NCAA: Dzisiaj rusza EA Sports Maui Invitational

Dodano: 21 listopada 2011 12:23
NCAA: Dzisiaj rusza EA Sports Maui Invitational
Sebastian Hetman, Informacja własna/ZawszePoPierwsze blog
MediaWiki

Nadal ciągniemy temat „early season tournaments”. Za nami takie turnieje jak 2KSports Classic, Charleston Classic, czy Puerto Rico Tip-Off. Jest tego o wiele więcej, ale jak już wcześniej pisałem, będę Wam naświetlał tylko te najciekawsze i najważniejsze.

Kolejnym jest prestiżowy EA Sports Maui Invitational. Moim zdaniem, najlepiej obsadzony turniej ze wszystkich do końca roku 2011. Jego historia sięga do 1984 roku, kiedy pierwszy raz oficjalnie zorganizowano Maui Invitational na Hawajach. Tekst pierwszego akapitu.

*EA Sports Maui Invitational (21-23.11.2-11 r., Lahaina Civic Center, Maui – Hawaii)

Formuła turnieju jest prosta. Startuje 8 drużyn w ćwierćfinałach, przegrany odpada, czyli trzeba wygrać trz mecze, aby triumfować w całym turnieju. Oczywiście są rozgrywane spotkania o miejsca 5-8. Co ciekawe, każda z drużyn zapraszana jest raz na 5 lat, a wyjątkiem jest ekipa Chaminade, która rok w rok jest gospodarzem turnieju. Również drużyny z najlepszych konferencji mają swoje przywileje, dlatego pojawiają się na Hawajach częściej. Idąc dalej szlakiem historycznym, trafiamy na triumfatorów Maui Invitational, którzy w tym samym sezonie zdobywali tytuły NCAA: Michigan (1988-89), North Carolina (2004/05 i 2008/09) i Connecticut (2010/11). Najwięcej tytułów na Hawajach wywalczyli Duke Blue Devils, bo aż cztery. North Carolina Tar Heels wygrywali turniej trzy razy na przełomie ostatnich 12 lat.

Nie wspominam o meczach regionalnych, które raczej by Was nie zaciekawiły, ale turniej z roku na rok zdobywa sobie coraz więcej fanów. Korzystają na tym przede wszystkim mieszkańcy Maui, dla których jest to spory bonus ekonomiczny. Co roku turniej ściągą ok. 5 tysięcy osób, a gdy dodamy do tego pieniądze za transmisje telewizyjne, mamy średnią kwotę 8 milionów dolarów rocznie. Tak czy owak, trzeba obejrzeć kilka spotkań (najlepiej wszystkie). Nie pożałujecie!

Dotychczasowe wyniki finałów Maui Invitational:

1984 – Providence vs. Chaminade 60:58 (MVP: Patrick Langlois z Chaminade)1985 – Michigan vs. Kansas State 80:58 (MVP: Dell Curry z Virginia Tech)1986 – Vanderbilt vs. New Mexico 87:71 (MVP: Will Perdue z Vanderbilt)1987 – Iowa vs. Villanova 97:74 (MVP: cała drużyna Iowa)1988 – Michigan vs. Oklahoma 91:81 (MVP: Glen Rice z Michigan)1989 – Missouri vs. North Carolina (MVP: Doug Smith z Missouri)1990 – Syracuse vs. Indiana 77:74 (MVP: Billy Owens z Syracuse)1991 – Michigan State vs. Arkansas 86:61 (MVP: George Gilmore z Chaminade)1992 – Duke vs. BYU 89:66 (MVP: Bobby Hurley z Duke i Anfernee Hardaway z Memphis State)1993 – Kentucky vs. Arizona 93:92 (MVP: Travis Ford z Kentucky)1994 – Arizona State vs. Maryland (MVP: Mario Bennett z Arizona State)1995 – Villanova vs. North Carolina 77:75 (MVP: Kerry Kittles z Villanova)1996 – Kansas vs. Virginia 80:63 (MVP: Raef LaFrentz z Kansas)1997 – Duke vs. Arizona 95:87 (MVP Steve Wojciechowski z Duke)1998 – Syracuse vs. Indiana 76:63 (MVP: Jason Hart z Syracuse)1999 – North Carolina vs. Purdue 90:75 (MVP: Joseph Forte z North Carolina)2000 – Arizona vs. Illinois 79:76 (MVP: Michael Wright z Arizona)2001 – Duke vs. Ball State 83:71 (MVP: Mike Dunleavy Jr. z Duke)2002 – Indiana vs. Virginia 70:63 (MVP: Bracey Wright z Indiana)2003 – Dayton vs. Hawaii 82:72 (MVP: Keith Waleskowski z Dayton)2004 – North Carolina vs. Iowa 106:92 (MVP: Raymond Felton z North Carolina)2005 – Connecticut vs. Gonzaga 65:63 (MVP: Adam Morrison z Gonzaga)2006 – UCLA vs. Georgia Tech 88:73 (MVP: Darren Collison z UCLA)2007 – Duke vs. Marquette 77:73 (MVP: Kyle Singler z Duke)2008 – North Carolina vs. Notre Dame 102:87 (Ty Lawson z North Carolina)2009 – Gonzaga vs. Cincinnati 61:59 (MVP: Matt Bouldin i Steven Gray z Gonzaga)2010 – Connecticut vs. Kentucky 84:67 (MVP: Kemba Walker z Connecticut)

Było tego sporo, a w tym roku na Hawajach pojawią się Chaminade, Duke,Georgetown, Kansas, Memphis, Michigan, Tennessee i UCLA. Poniżej pary ćwierćfinałowe:

(17)Michigan vs. (10)Memphis (21.11.11, godz. 21:00)Moim zdaniem najciekawsza para quarterfinals. Przede wszystkim dlatego, że obie ekipy są dość nieobliczalne. Memphis Tigers sezon zaczęli od zwycięstwa nad Belmont (97:81) i dopiero po sześciu dniach przerwy rozegrają swoje drugie spotkanie w tym sezonie. Plejada młodych i utalentowanych graczy Josha Pastnera idzie jak najbardziej pod lupę, a warto wyróżnić tutaj braci Barton 9Will i Antonio), Wesleya Witherspoona, Joe Jacksona, czy obiecującego freshmana Adonisa Thomasa. Michigan Wolverines łatwo skóry nie sprzedadzą, zaś ich czołowi gracze to Tim Hardaway Jr. i Zach Novak. Zaczęli sezon wyśmienicie (3-0), charakteru im nie brakuje, ale stawiam jednak na Memphis.

Tennessee vs. (6)Duke (21.11.11, godz. 23:30)Era Bruce’a Pearla na kolorowym uniwerku Tennessee dobiegła końca i co jak co, Volunteers nie będą już tym samym zespołem. Ze starej ekipy zostali seniorzy Cameron Tatum i Renaldo Wooldridge, junior Skylar McBee, a nową gwiazdą staje się powoli Trae Golden. Drugoroczniak po pierwszych dwóch spotkaniach notuje średnio 23 punkty i 10 asyst, ale będzie mu ciężko nawiązać równą walkę z obwodem Blue Devils, gdzie karty rozdają Andre Dawkins, Seth Curry i Austin Rivers. Dobry początek sezonu zalicza Mason Plumlee, który po czterech spotkaniach kręci cyferki na poziomie 12-10-2. Mecz raczej jednostronny, oczywiście z dużym plusem dla ekipy Coacha K, który będzie walczył o zwycięstwo numer 905.

UCLA vs. Chaminade (21.11.11, godz. 03:30)Zaskakująco słabo rozpoczęli tegoroczne rozgrywki UCLA Bruins, którzy nieoczekiwanie przegrali dwa spotkania z rzędu. Co najlepsze, z o wiele niżej notowanymi rywalami. Loyola Marymount i Middle Tennessee to drużyny z ubogiego worka, zaś legendarni Bruins na papierze są niby lepsi od zespołu Chaminade. Warto zobaczyć w akcji Joshue „Josha” Smitha, który jest topowym prospectem UCLA na Draft 2012.

Georgetown vs. (12)Kansas (21.11.11, godz. 06:00)Programy z tradycjami i sukcesami, przede wszystkim nie tylko na całej arenie NCAA, ale także w swoich konferencjach. Obie ekipy w porównaniu do poprzedniego sezonu będą osłabione, ale postać Thomasa Robinsona (Kansas) powinna przyciągnąć sporo kibiców na trybuny Lahaina Civic Center. Kansas powinni bez problemów przejść dalej.

 

Półfinały – Wtorek (22.11.2011 r.), godz. 01:00 i 03:30Finał – Środa (23.11.2011 r.), godz. 04:00 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp