Nowa oferta Sterna - 72 mecze, start 15 grudnia
Podczas piątkowego spotkania David Stern przedstawił związkowi zawodników NBA nową ofertę, wedle której rozgrywki miałyby się rozpocząć 15 grudnia i obejmować 72 spotkania sezonu zasadniczego.
Najbliższe dni koszykarze poświęcą na dokładną analizę dokumentów.
W umowie ciągle jest zapis podziału zysków na poziomie 50-50. Według ostatnich przecieków, zawodnicy, którzy przez długi czas o podobnych proporcjach nie chcieli słyszeć, są skłonni zaakceptować ofertę, ale domagają się wprowadzenia szeregu zmian.
"Nie jest to najlepsza propozycja na świecie, ale mam obowiązek przynajmniej przedstawić ją naszym członkom" – powiedział dyrektor wykonawczy NBPA Billy Hunter.
Do spotkania związku koszykarzy ma dojść na początku przyszłego tygodnia w Nowym Jorku. Niektórym członkom działania władz związku wydają się jednak bezcelowe.
"Po co nas targają do Nowego Jorku na te spotkania, skoro i tak nas nigdy nie słuchają? Powiedzieliśmy im, żeby nie schodzili poniżej poziomu 53%. Zeszli. Powiedzieliśmy, że nie bierzemy tej umowy. Po co marnować nasz czas?" – mówi w prywatnej rozmowie jeden z członków związku.
David Stern zapowiedział, że jeżeli koszykarze nie zaakceptują umowy, kolejna będzie dużo gorsza. Komisarz ligi groził już wcześniej, ale postanowił się jeszcze wstrzymać kilka dni z drastycznymi rozwiązaniami. Te przewidują podział 53-47 na korzyść właścicieli. W związku koszykarzy dojdzie wtedy prawdopodobnie do rozłamu, co oznaczałoby przeniesienie negocjacji na drogę sądową.