AZS minimalnie lepszy

Dodano: 2 listopada 2011 22:56
AZS minimalnie lepszy
Adam Popek, Informacja własna
MediaWiki

O dużym szcześciu mogą mówić „Akademicy” z Koszalina. Drużyna prowadzona przez Tomasza Herkta, mimo iż przez większość meczu była w gorszym położeniu od rywala, dzięki świetnej końcówce zdołała przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę i pokonała Siarkę Tarnobrzeg 92:90.

Najlepszy w szeregach gospodarzy okazał się nie kto inny jak Stefhon Hannah.

Najlepszy w szeregach gospodarzy okazał się nie kto inny jak Stefhon Hannah.Amerykanin już po raz kolejny w tym sezonie był czołową postacią nadmorskiego zespołu i to w dużej mierze dzięki jego świetnej dyspozycji, AZS mógł cieszyć się po końcowej syrenie ze zdobycia kompletu punktów.

Zanim jednak to się stało, stroną przeważającą byli tarnobrzeżanie, którzy do przerwy prowadzili różnicą 12 punktów. W ich szeregach bardzo dobrze spisywał się LaMarshall Corbett, który razem z Przemysławem Karnowskim sprawiali największe problemy defensorom gospodarzy. Ich zapały jednak, po zmianie stron nieco wygasły i wtedy właśnie do głosu doszli zawodnicy AZS-u.

Dzięki bardziej zdecydowanej grze w obronie nie tylko doprowadzili do wyrównania, ale też wyszli na prowadzenie, które równo z końcową syreną wyniosło dwa „oczka”.AZS Koszalin – Siarka Tarnobrzeg92:90 (18:25, 19:24, 25:21, 30:20)AZS: Hannah 23, Montgomery 18, Reese 13, Lekić 12, Dutkiewicz 8, Milicić 8, Bigus 8, Jarmakowicz 2, Strickland 0, Łączyński 0. Siarka Jezioro: Corbett 18, Karnowski 16, Piechowicz 14, Barycz 12, Miller 11, Tiller 8, Doaks 7, Wyka 4, Rabka 0. 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp