Pewny Trefl
Tylko dwadzieścia minut trwała wyrównana walka w spotkaniu Trefla Sopot z Kotwicą Kołobrzeg. Gospodarze po zmianie stron wrzucili, bowiem piąty bieg i z każdą kolejną minutą powiększali prowadzenie, które na koniec meczu sięgnęło 19 „oczek”.
Kolejne świetne zawody w barwach Trefla rozegrał Łukasz Koszarek.
Rozgrywający reprezentacji Polski nie tylko umiejętnie dyrygował grą zespołu, ale też wcielił się w rolę strzelca, dzięki czemu w całym spotkaniu zanotował na swoim koncie aż 24 punkty. Prawdą jest jednak, że przewaga sopocian w pierwszej połowie wcale nie była tak widoczna. Co ciekawe, do przerwy to Kotwica dowodzona przez Jassiego Sappa była na prowadzeniu i niektórzy kibice powoli zaczynali myśleć o sensacji.
Nic takiego jednak nie miało miejsca. W drugiej połowie, bowiem to miejscowi dominowali już właściwie w każdym względzie, a starania kołobrzeżan najczęściej nie przynosiły pożądanego efektu. W związku z tym, im bliżej było końcowej syreny, tym humoru w obozie Trefla coraz lepsze. Ostatecznie czwarta ekipa poprzedniego sezonu wygrała 95:76 i zainkasowała kolejne dwa punkty.
Trefl Sopot – Kotwica Kołobrzeg 95:76 (22:23, 23:26, 23:14, 27:13)
Trefl: Łukasz Koszarek 24, Łukasz Wiśniewski 18, Adam Waczyński 16, John Turek 15, Marcin Stefański 8, Chris Burgess 8, Wojciech Fraś 2, Vonteego Cummings 0.
Kotwica: Jessie Sapp 20, Darrell Harris 17, Marko Djurić 12, Reginald Holmes 11, Oded Brandwein 9, Łukasz Diduszko 3, Tomasz Kęsicki 2, Łukasz Wichniarz 2, Michał Kwiatkowski 0, Patryk Bajtus 0.