Śląsk - AZS Politechnika - zapowiedź
Już jutro pojedynek Śląsk Wrocław – AZS Politechnika Warszawska na wrocławskiej Hali Orbita. Drużyna ze stolicy ma na swoim koncie dwie wygrane i trzy porażki. Plasuje to ją na 9. miejscu TBL. Śląśk natomiast bez wygranej w tym sezonie zajmuje ostatnią lokatę.
Warszawski AZS w ostatniej kolejce musiał uznać wyższość drużyny z Poznania, która zainkasowała już 2 zwycięstwo z rzędu. Warszawiacy w poprzednich kolejkach pokonali Kotwicę Kołobrzeg oraz Polpharmę Starogard Gdański. Drużyna Mladena Starcević’a jest jedynym zespołem w TBL, która gra wyłącznie polskim składem, opartym na młodych perspektywicznych zawodnikach.W składzie znajduje się dwóch reprezentantów Polski U18 – Mateusz Ponitka i Michał Michalak, którzy w lipcu walczyli na wrocławskich parkietach o tytuł Mistrza Europy U18. Z kadry seniorów we Wrocławiu zobaczymy Piotra Pamułę, który na tegorocznym Eurobaskecie na Litwie pokazał się jako pewny strzelec z dystansu. Z bardziej doświadczonych zawodników w składzie AZS-u występuje weteran polskich parkietów oraz mentor drużyny Leszek Karwowski od lat związany z koszykówką w stolicy. Warszawiacy w tym roku awansowali do ekstraklasy po bardzo udanym sezonie w I lidze polskiej ligi koszykówki. Drużyna AZS-u była częścią Projektu Fundacja Polonia 2011, która zakończyła działalność przed tegorocznym sezonem a w zeszłym występowała w TBL pod nazwą Polonia Warszawa.
Gracze z Wroclawia za wszelką cenę chcą w końcu przełamać passe 4 porażek z rzędu. Po obydwu stronach parkietu staną drużyny, które w poprzednim sezonie nie grały na najwyższym poziomie rozgrywek koszykarskich w Polsce.
W środę gramy przed własną publicznością i mogę zapewnić wszystkich kibiców, że zrobimy wszystko, aby to spotkanie wygrać. Mam nadzieję, że kibice dopiszą i mimo czterech porażek z rzędu dalej w nas wierzą i tłumnie przybędą do Hali Orbita. - mówił Miodrag Rajkovic. Wynik spotkania w Tarnobrzegu ważył się do ostatnich sekund.
Niestety, zabrakło trochę szczęścia znowu. Co mogę powiedzieć. Akurat tak rozegraliśmy tę akcję, a nie inaczej. Niestety nie wpadło - komentował ostatnią akcję meczu rozgrywający Jakub Koelner. W meczu z Siarką bardzo dobrze pokazał się jeden z amerykanów – Qa’rraan Calhoun, który rzucił 27 punktów z czego aż 18 zza linii 6,75. 20 oczek zanotował R. Skibniewski a 19 dołożył serbski center A. Mladenović. Tych trzech zawodników w głównej mierze ustawiło nasz wynik w tym spotkaniu. We Wrocławiu liczymy na wszystkich graczy i mamy nadzieję, że Wy też.
Oficjalna strona: www.slask.wroclaw.pl
Bilety do nabycia na stronie www.bilety.slask.wroclaw.pl