Turów: Podtrzymać passę
Podbudowani wygraną ze Śląskiem Wrocław koszykarze PGE Turowa Zgorzelec już we wtorek o godzinie 19 zagrają w Zielonej Górze z Zastalem.
Po wygranej ze Śląskiem Wrocław zespół ze Zgorzelca nie miał wiele czasu na odpoczynek.
W przeciwieństwie do graczy prowadzonych przez trenera Tomasza Jankowskiego, którzy w miniony weekend odpoczywali i mogli spokojnie szykować się do boju z wicemistrzami Polski. Trener PGE Turowa Jacek Winnicki nie widzi jednak problemu w tym, że jego drużyna przystąpi do meczu praktycznie z marszu. – Przed nami mecz na gorącym terenie. Dla nas to dobrze, że liga w tym sezonie jest tak skonstruowana, że gramy wiele spotkań. Przy częstym graniu liczy się przygotowanie do sezonu – powiedział.
„Czarno-zieloni” wydają być się faktycznie gotowi na 100% do grania co kilka dni. Potwierdziły to dotychczasowe mecze z Kotwicą, PBG Basket i ostatni ze Śląskiem. W każdym z nich wicemistrzowie Polski w końcówkach kontrolowali wydarzenia na parkiecie. – Gramy dużą liczbą graczy, rotujemy. To pozwala na to, że zawodnicy nie muszą grać po 30 i więcej minut. Możemy grać twardą obronę i cały czas być w dobrym rytmie meczowym. Nie jesteśmy przy tym bardzo zmęczeni. Mamy bardzo dobrą odnowę. Nasz masażysta Maciek Żmijewski dba o nas. Uważam, że krótkie przerwy między meczami nie są dla nas wielką przeszkodą. Dłuższa przerwa mogłaby spowodować jakąś niepotrzebną dekoncentrację – zaznaczył obrońca PGE Turowa Michał Jankowski.
W poprzednim sezonie zespół ze Zgorzelca wygrał z Zastalem trzy razy – dwa w lidze oraz raz w Pucharze Polski. Podobnie było w okresie przygotowawczym. – Czeka nas trudne spotkanie. W tym momencie nie ma znaczenia, że w okresie przygotowawczym wygraliśmy z Zastalem trzy razy. Z pewnością zagramy przy pełnej hali i na wygraną będziemy musieli się sporo napracować – zaznaczył szkoleniowiec PGE Turowa.
Gracze ze Zgorzelca dużą uwagę muszą skupić przede wszystkim na Walterze Hodge. Portorykańczyk w dotychczasowych meczach swojej drużyny potwierdził, że jest w bardzo dobrej formie. Przeciwko Śląskowi we Wrocławiu zdobył 22 punkty, w tym rozstrzygające mecz. Miał też 7 asyst.
Początek meczu godz. 19. Transmisja w TV PLK oraz Radiu Wrocław.