II Liga: Śląsk gromi Albę

Dodano: 16 października 2011 11:25
II Liga: Śląsk gromi Albę
Sebastian Hetman, Informacja prasowa/wks-slask.pl
Obraz własny

WKS Śląsk Wrocław po sobotnim spotkaniu na pewno pozostanie na pierwszym miejscu w tabeli II ligi grupy B. Wrocławianie w niedawno zakończonym pojedynku łatwo rozprawili się z zawodnikami Alby Chorzów, pokonując górnośląskich koszykarzy 98:69.

Spotkanie od samego początku układało się po myśli gospodarzy, którzy bardzo szybko zapisali na swoim koncie 7 punktów, nie pozwalając przy tym zawodnikom drużyny przeciwnej na zdobycie choćby jednego. Chorzowianie swoje pierwsze "oczka" zdobyli dopiero po 3 minutach gry.

W pierwszej odsłonie spotkania bardzo dobrze prezentował się kapitan wrocławskiej drużyny - Adrian Mroczek-Truskowski, który błyszczał zarówno w ataku jak i w obronie, wymuszając kolejne faule koszykarzy Alby. Znakomita postawa Śląska pozwoliła gospodarzom po 10 minutach gry na objęcie 17-punktowego prowadzenie (28:11).

Kolejna odsłona gry to równie dobra postawa koszykarzy WKS-u, którzy z minuty na minutę tylko powiększali swoją przewagę nad zawodnikami gości. W dalszym ciągu znakomitą formę prezentował Mroczek-Truskowski, a swoje punkty dorzucali także Radosław Hyży i Mirosław Łopatka i to w szczególności dzięki temu trio prowadzenie Śląska nie było ani przez moment zagrożone. Słaba postawa Alby przekonała trenera gospodarzy - Rafała Kalwasińskiego do wprowadzenia na parkiet rezerwowych: Pawła Bochenkiewicza i Marcina Blumę, jednak zarówno pierwszy jak i drugi w żadnym momencie gry nie osłabił siły wrocławskiej drużyny. Śląsk po dwóch kwartach rozbijał Albę Chorzów wygrywając z nimi różnicą 26 punktów.

Po przerwie obraz gry uległ nieco zmianie. Choć w dalszym ciągu gospodarze prezentowali się dobrze w ataku, to w grze obronnej zaczęli popełniać proste błędy. Niemoc Śląska rozpoczęła się jednak wtedy, kiedy to gospodarze po celnym rzucie Norberta Kulona prowadzili z chorzowianami różnicą 32 punktów. Problemy z koncentracją wrocławian skrzętnie wykorzystywał Łukasz Wójcik, który dał swoim kolegom impuls do jeszcze lepszej gry. Dobra postawa zawodników Alby pozwoliła im jednak po 30 minutach gry zmniejszyć prowadzenie Śląska do 22 punktów, jednak w dalszym ciągu losy tego pojedynku były praktycznie rozstrzygnięte.

Ostatnia kwarta meczu ponownie przypominała wydarzenia z pierwszej połowy, kiedy to bardzo dobrą postawą błyszczęli zawodnicy gospodarzy. Choć pierwsze punkty w tej odsłonie wrocławianie zdobyli dopiero po 1:20 gry (Adrian Mroczek-Truskowski) to z każdą kolejną minutą łatwość zdobywania przez nich kolejnych "oczek" była zdecydowanie większa. Raz za razem do kosza trafiał wspomniany wcześniej kapitan wrocławskiej ekipy - Mroczek-Truskowski, a równie dobrze wtórowali mu Radosław Hyży i Mirosław Łopatka. Wysokie prowadzenie Śląska wzbudziło na trybunach wielkie emocje, gdyż kibice zastanawiali się czy to aby w tym spotkaniu wrocławianie pokonają magiczną barierę "100 punktów). Niestety ostatecznie nie udało się osiągnąć tego rezultatu, a wynik spotkania akcją 2+1 ustalił doświadczony gracz wrocławskiej drużyny - Radosław Hyży, który w całym spotkaniu zapisał na swoim koncie 18 punktów. Wrocławianie po kolejnych znakomitych 10 minutach gry ostatecznie pokonali Albę Chorzów 98:69 i tym samym jeszcze bardziej umocnili się na pierwszym miejscu w tabeli II ligi grupy B.

WKS Śląsk Wrocław 98:69 Alba Chorzów (28:11, 26:17, 18:22, 26:19)

Punkty WKS Śląsk: A. Mroczek-Truskowski 26, M. Łopatka 19, R. Hyży 18, P. Bochenkiewicz 8, M. Bluma 7, W. Leszczyński 7, P. Bawolski 6, N. Kulon 4, M. Kowalski 3, M. Płatek 0, T. Bodziński 0

Punkty Alba Chorzów: Ł. Wójcik 24, T. Gembus 13, M. Weselak 11, A. Spychała 9, M. Piotrowski 5, P. Podbiał 2, J. Gruth 1, P. Magdziarz 1, K. Tyborowski 1, K. Lis 1, K. Woźniak 1

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp