Pippen tłumaczy się z 'LeBrona'
Dodano: 5 października 2011 22:14
Autor: Cezary Szwarc, Informacja własna
Zdjęcie: WikiMedia
Pamiętacie jeszcze jak w maju tego roku, kiedy LeBron James wydawał się być najlepszym zawodnikiem fazy posezonowej, Scottie Pippen ocenił go jako najlepszego gracza w historii koszykówki? W najnowszym wywiadzie, kolega Michaela Jordana z Chciago Bulls, starał się wyjaśnić jak w rzeczywistości wyglądała jego wypowiedź i jak mamy ją rozumieć:"Michael Jordan jest najprawdopodobniej najlepszym strzelcem wszech czasów, jednak LeBron James może stać sie w przyszłości najlepszym graczem, jaki kroczył po naszej planecie." - tak mniej więcej brzmiała wypowiedź Pippena z maja, która według wielu ludzi zdecydowanie zakwestionowała wybitność M.J.'a. W ostatnim wywiadzie Scottie "tłumaczy" się z niej w następujących słowach:"Wciąż mam takie samo zdanie... Nie powtórzę tego dokładnie, ale chodziło mi jednak o to, że LeBron jest wciąż bardzo młodym zawodnikiem, który pojawił się w NBA zaraz po szkole średniej i STATYSTYCZNIE, pod koniec swojej kariery MOŻE być niedościgniony. Opierając się na liczbach, jego niebywałym atletyzmie i wszechstronności, możesz naprawdę dojść do takiego wniosku." "Mój komentarz nie miał na celu uminiejszać najlepszemu graczowi w historii..." - dodawał Scottie, nawiązując do Jordana. "On (M.J.) jest zapamiętany przez swój styl, charyzmę i osiągnięcia, jednak powtarzam: Mówiłem o statystycznym spojerzeniu, w którym LeBron ma wielki potencjał na kolejne lata." - zakończył członek Basketball Hall of Fame i wciąż wielki przyjaciel Michaela Jordana.