Telfair chciałby zagrać dla Mavs
Dodano: 17 września 2011 14:05
Autor: Cezary Szwarc, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
W NBA bardzo często słyszy się o tym, że wolnych agentów bardziej interesują szanse swojego nowego zespołu na zdobycie mistrzostwa, niż lukratywne umowy w ekipie ligowych średniaków, czy drużyn z samego dołu tabeli. Podobnego zdania jest też wolny agent Minnesoty Timberwolves - Sebastian Telfair:W niedawnym wywiadzie dla CBS Sports, rozgrywający sporą część rozmowy poświęcił tematowi poszukiwań pracodawcy, zwracając uwagę na ich osiągnięcia, czy też predyspozycje do walki o tytuł w kolejnych latach: "Każdy ma w głowie jakąś liste klubów, którymi jest zainteresowany najbardziej. Najczęściej koszykarze szukają wśród zespołów, które zamierzają walczyć o najwyższe cele i tych, które w czołówce są każdego roku." - rozpoczął wychowanek Abraham Lincoln High School w Nowym Jorku. "Widząc Mavericks zdobywających mistrzostwo, gratulowałem im, ale też zazdrościłem. Strasznie zazdrościłem im tego sukcesu. Myślę, że nie będzie w tym nic złego, jeśli powiem, że Mavs są na mojej liście. To normalne, że człowiek chce iść do przodu i grać z najlepszymi." - dodawał jeszcze Telfair.