Litwa otworzyła sobie drogę do Kowna
Jonas Valančiūnas i Šarūnas Jasikevičius w ciągu czwartej kwarty zdobyli 20 z 26 punktów Litwy, a drużyna prowadzona przez Kęstutisa Kemzūry w wileńskiej Siemens Arenie pokonała Niemcy 84:75 (21:17, 16:16, 21:19, 26:23) i zajęła trzecie miejsce w grupie E gwarantujące awans do ćwierćfinału.
Pierwsze miejsce w tej grupie zajęłi Hiszpanie (4-1), drugie - Francuzi (4-1), a czwarte miejsce przypadło Serbii (2-3).
Naszym wschodnim sąsiadom przyjdzie zagrać z drużyną, która zajmie drugie miejsce w grupie F. Kto nią będzie, wyjaśni się jutro (12.09.), gdy walczyć o pierwsze miejsce w grupie F będzie Rosja i Macedonia.
Na 2 minuty przed końcem gry rezultat wciąż oscylował wokół remisu (75:75), ale wtedy Jasikevičius popisał się akcją 2+1, w następnej ataku narzucił "spadochron" dla Valančiūnasa i Litwini wypracowali sobie przewagę - 80:75.
Chris Kaman rzutami wolnymi próbował zmniejszyć różnicę, lecz w decydujących momentach nie trafił. Skuteczny z linii rzutów osobistych był za to Jasikevičius - 84:75.
Litwa: Rimantas Kaukėnas 19, Šarūnas Jasikevičius 17, Jonas Valančiūnas 15.
Niemcy: Chris Kaman 25 (11 zbiór.), Robin Benzing 18, Dirk Nowitzki 16 (9 zbiór.), Heiko Schaffartzik 13.