NFL jednak nie dla Robinsona?
Dodano: 5 września 2011 20:55
Autor: Cezary Szwarc, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Nate Robinson jest jednym z tych sportowców, którym równie świetlaną karierę wróżono zarówno w koszykówce jak i futbolu amerykańskim. Mierzący 175 cm wzrostu, adept obu sportów ostatecznie zdecydował się na grę w NBA, jednak równo z rozpoczęciem się w niej lockoutu, zaczęło się spekulować na temat zmiany dyscypliny przez zawodnika Oklahoma City Thunder.Jeszcze w trakcie minionego sezonu Nate wspominał, że w przyszłości może spróbować swoich sił w NFL, gdzie chciałby wspomóc ekipę ze swojego rodzinnego miasta, czyli Seattle Seahawks. O rozmowach z obwodowym wspominał nawet trener wspomnianego teamu - Pete Carroll, który ponoć zgodził się na to, aby Robinson odbył kilka treningów z jego ekipą. Pomimo zapewnień coacha, agent zawodnika - Aaron Goodwin, wciąż jednak utrzymuje, że jego klient nie ma zamiaru poważnie angażować się w grę w futbol. "NFL jest pewną alternatywą, sposobem, aby trzymać się w formie. Nate jednak nie wiąże swojej przyszłości z futbolem. Aktualnie chce grać w koszykówkę i razem szukamy właśnie dla niego klubu w Europie, gdzie mógłby grać na czas lockoutu." - komentował Goodwin. Przypomnijmy, że w ostatnim sezonie NBA, Robinson notował średnio 6.8 punktu, 1.5 zbiórki i 1.9 asysty, natomiast niżej podrzucam Wam filmik, na którym możecie zobaczyć jak radził sobie grając w futbol w szkole średniej: