Kapitalny Parker prowadzi Francję do kolejnego zwycięstwa

Dodano: 3 września 2011 08:41
Kapitalny Parker prowadzi Francję do kolejnego zwycięstwa
Hubert Krzywda, Informacja własna
MediaWiki

Dla fanów NBA z pewnością ważnym spotkaniem była potyczka Niemców z Francuzami. W sumie na parkiecie w Siauliai wystąpiło aż siedmiu graczy mających na co dzień do czynienia z najlepszą ligą świata oraz dwóch Mistrzów NBA – trzykrotny Tony Parker oraz aktualny Dirk Nowitzki.

Atutem graczy z naszej zachodniej granicy miała być gra podkoszowych.

Pierwsze akcje Niemców rzeczywiście wskazywały na to, iż ich rywale będą mieli spory problem z duetem Nowitzki/Kaman, gdyż pierwsze 14 punktów dla swojej drużyny uzyskał właśnie ten duet. Potem jednak Kaman całkowicie zapomniał jak się gra w koszykówkę, a osamotniony Nowitzki nie był  w stanie zrobić nic. Dość powiedzieć, że z „pomalowanego” trafili zaledwie 16 punktów, a Francuzi jakby na przekorę aż 38.Francję do boju poprowadził bezsprzecznie najlepszy na razie gracz turnieju – Tony Parker, który na tle innych zawodników imponuje szybkością. Poza tym jest pierwszą ofensywną opcją w zespole (wczoraj 32 punkty) a jeśli już podaje, to w kapitalnie efektowny sposób, co jest bardzo miłe dla oka kibica.Właśnie dzięki poczynaniom rozgrywającego Spurs Niemcy stracili ochotę do gry, gdy w trzeciej kwarcie Francuzi z 34:33 odskoczyli na 58:40 i jasne się stało, kto zejdzie tego dnia pokonany z parkietu.

Francja - Niemcy 76:65

Parker 32(6as), Batum 14, Gelabale 10, Noah (7zb) - Nowitzki 20(6zb), Shaffartzik 12(3as)

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp