Turcja gromi!
Reprezentacja Turcji po niezbyt przekonywującym początku Eurobasketu we wczorajszym spotkaniu z Portugalią dzisiaj rozniosła 90:61 w drobny mak świetnie zapowiadającą się ekipę Wielkiej Brytanii.
Ekipie Chrisa Fincha najwidoczniej wczorajszy bój z Litwą dał się mocno we znaki, co było widoczne gołym okiem od początku dzisiejszego pojedynku.
Turcy od samego początku postawili na frontalny atak, który kończyli przeważnie rzutami z dystansu. Dość powiedzieć, że pierwsze 4 z 7 takich rzutów znalazły drogę do kosza rywali i po pierwszej kwarcie gracze z nad Bosforu prowadzili już 22:10. Z każdą kolejną minutą przewaga wicemistrzów świata zdecydowanie rosła, a najsilniejsza broń „Wyspiarzy” jakim miała być gra podkoszowych wyraźnie dzisiaj zawodziła. Jedynym graczem, który próbował nawiązać walkę z rywalami był Luol Deng, ale kompletnie osamotniony w poczynaniach uzupełnił swoje statystyki o 22 punkty i 8 zbiórek. To był jedyny pozytywny akcent w dzisiejszej grze tej ekipy. Turcy w całym meczu trafili dziesięć razy z dystansu, a na dodatek kapitalnie podawali kończąc mecz z 24 asystami przy zaledwie pięciu rywali. Najlepszym graczem w zespole tureckim był Preldzić, który w zaledwie 15 minut uzyskał 15 punktów, 6 asyst oraz 4 zbiórki.Turcja z dwoma zwycięstwami podobnie jak Hiszpania przewodzi w tabeli grupy A. Wielka Brytania znajduje się z kolei na odwrotnym biegunie.