Zaczyna się walka o ostatnie dwa miejsca na EuroBaskecie
Kiedy jedni przygotowują się do startu w mistrzostwach Europy, inni zaczynają walkę o prawo startu w tym turnieju.
Wczoraj rozpoczął się turniej eliminacyjny Mistrzostw Europy, w którym zagrają koszykarze Finlandii, Węgier i Portugalii. Każda drużyna zagra po cztery mecze, a dwie najlepsze reprezentacje dostaną bilet na Litwę.
Ekipa, która zajmie drugie miejsce będzie rywalem Polski w grupie A. Zaś najlepsza drużyna eliminacji trafi do grupy C.
Portugalia wierzy w swoje siły
Reprezentacja Portuglii rozpoczyna eliminacje z nadzieją, że po czterech latach wróci do walki na Mistrzostwach Europy.
"Przez ostatnie siedem tygodnii staliśmy się o wiele lepszą drużyną. Mieliśmy udane mecze towarzyskie i sporo polepszyliśmy grę, szczególnie w obronie. Zrobiliśmy wielki progres i inwidualnie, i jako drużyna" - mówił Portugalczyk Miguel Minhava.
Zdaniem weterana kadry, bardzo ważnym aspeketem jest to, iż Portugalczycy zaczną turniej eliminacyjny w domu: "Bardzo ważnie turniej rozpocząć wygraną, a nigdzie nie jest lepiej odnieść zwycięstwo niż przed swoimi kibicami."
Minhava ma nadzieję, że reprezentacja doczeka się wielkiego wsparcia fanów, dlatego koszykarzom będzie się łatwiej greało.
Nie mam wątpliwości, że wszyscy zawodnicy są przygotowani żeby dać z siebie wszystko. Myślę, że mamy chęci i możiwości dostać się na mistrzostwa. Bardzo wierzymy w swoje siły" - tryskał optymizmem Minhava.
Najważniejsza broń Finów - obrona
W dobrych nastrojach turniej rozpoczyna reprezentacja Finlandii. Tuż przed startem turnieju eliminacyjnego wygrała ona z Niemcami 79:74 dzięki czemu wszyscy wiedzą, że będzie się liczyć w walce o wygranie eliminacji.
"To była wspaniała generalna repetycja" - twierdzi Petter Kaponen zdobywca 19 punktów w meczu przeciwko niemcom. - "Udowodniliśmy, że demonstrujemy dobrą grę i możemy pokonać mocniejszych rywali."
To była pierwsza wygrana Finów przeciwko Niemcom od 1995 roku i pierwsza wygrana od 1973 w Niemczach.
Kaponen myśli, że kluczem do wygranej była obrona. Według obrońcy, reprezentacja dalej musi akcentować ten aspekt gry - "Obrona musi być naszą główną bronią."
Po przegranej trener repzentacji Niemiec Dirk Bauermann komplementował przeciwników - "Myślę, że reprezentacja Finlandii ma bardzo duże szanse aby trafić na mistrzostwa starego kontynentu."
Węgrzy chcą powrócić na mapę koszykówki Europy
Koszykarze Węgier także mają złotą szansę zwrócić na siebie uwagę, i zagrać w Eurobaskecie.
Ostatni raz Madziarzy w mistrzostwach starego kontynentu brali udział 12 lat temu - na mistrzostwach Europy 1999 roku. Zajęli wtedy 14 miejsce.
"To było bardzo dawno, dlatego chcemy powrócić na mapę koszykówki Europy" - mówił jeden z głównych graczy Fodor Lorant.
Jednak, członek reprezentacji rozumie, że będzie trudno to osiągnąć: "Będzie trudno, ale nam nie brakuje pewności. Będziemy starać się wygrać w domu, ponieważ wygrać na wyjeździe jest o wiele trudniej. Myślę, że to jest najlepsza reprezentacja, jaką możemy mieć, będzie szkoda, jeżeli nie trafimy na mistrzostwa."
Zdaniem Loranta silnymi stronami Węgrów jest szybki atak i dobra obrona: "Mamy bardzo szybkich obrońców, którzy mogą nieźle atakować z obrony."
"Węgry to małe państwo, dlatego nawet udział w mistrzostwach byłby wielkim sukcesem. Nie mówimy o pucharze mistrzów. Dla nas uczestnictwo w turnieju byłoby tym, czym dla Hiszpanów mistrzostwo" - twierdzi Lorent.
Rozgrywki eliminacji skończą się 24 sierpnia, tydzień przed finałowym turniejem EuroBasketu.
Poniżej można zobaczyć tabelę z rozkładem gier turnieju eliminacyjnego.