Lockout, czyli rehabilitacja i ciężkie treningi...

Dodano: 7 sierpnia 2011 22:20
Lockout, czyli rehabilitacja i ciężkie treningi...
Cezary Szwarc, Informacja własna
Obraz własny
Nie wszyscy zawodnicy NBA są przygnębieni trwającym lockoutem. Dla niektórych z nich jest to idealny moment na pełne wyleczenie starych urazów lub okres, w którym mogą w 100% skoncentrować się nad treningami. Tyrus Thomas z Charlotte Bobcats wykorzystuje ten czas w obu wyżej wymienionych kierunkach:"Moge teraz spokojnie doprowadzić moje kolano do pełnej sprawności i skupić się na treningach." - rozpoczął swoją niedawną rozmowę z dziennikarzami, skrzydłowy ekipy z największego miasta stanu Karolina Północna. "Dużo pracy poświęcam przygotowaniu psychicznemu. W każdej wolnej chwili oglądam też mecze. Dokładnie je analizuję i sprawdzam co można zrobić lepiej w każdej sytuacji." Tyrus w zakończonych rozgrywkach notował przeciętnie 10.2 punktu, 5.5 zbiórki i 1.6 bloku na mecz. Po wstępnej analizie sezonu doszedł już nawet do wniosku, nad którym elementem gry musi najbardziej popracować latem, aby w kolejnych rozgrywkach (kiedykolwiek one się odbędę) mógł być bardziej przydatny drużynie. "W tym momencie najbardziej koncentruję się na grze tyłem do kosza. Zdecydowanie muszę poprawić się w tym zakresie." - komentował Thomas.
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp