Dziennikarze i Gortat charytatywnie

Dodano: 1 sierpnia 2011 18:32
Dziennikarze i Gortat charytatywnie
Redakcja, Informacja własna
Ewelina Biel-Krzywda

Przy okazji rozgrywanego w Warszawie turnieju streetballowego Right Guard Cup odbył się także charytatywny mecz z udziałem dziennikarzy i Marcina Gortata. Sam pojedynek przebiegał w przyjaznej atmosferze, a jego wynik w tym wypadku nie był kwestią najważniejszą.

W spotkaniu wzięli udział również redaktorzy portalu koszykowka.net, Adam Popek i Michał Fast.

Pojedynek dziennikarzy, których wspierał także gracz Phoenix Suns był jednym z ważniejszych punktów całej imprezy. Jego celem było, bowiem ufundowanie wyjazdu urlopowego dla 30 dzieci. Cieszymy się zatem, że również nasz portal mógł przyczynić się do tego szczytnego celu.

Mecz już od początku rodził wiele znaków zapytania. Wszystko przez niesprzyjającą pogodę, jaka panowała w stolicy. Śliskie płytki oraz dość niska jak na lipcowy dzień temperatura sprawiały, że ryzyko kontuzji było zdecydowanie większe. Jednak zarówno dziennikarze, jak i Gortat nie przestraszyli się tych warunków i dzielnie stanęli na placu gry o wyznaczonej godzinie.

Początek samego meczu z pewnością nie należał do udanych. Każdy musiał, bowiem przystosować się do niezwykle śliskiej piłki i niecodziennych warunków panujących na boisku. Po chwili jednak komentujący spotkanie Mirosław Noculak oraz kibice rozluźnili atmosferę i zabawa zaczęła się w najlepsze. Co ciekawe jednak, żadna ze stron nie potrafiła wypracować sobie większej przewagi, efektem czego każdy zdobyty punkt był niezwykle cenny.

Tak jak można było się spodziewać, największą uwagę skupiał sam Gortat, który choć grał nieco asekuracyjnie, kilka akcji wykończył efektownym wsadem. Do przerwy różnica między oboma zespołami wynosiła zaledwie dwa „oczka”, co zapowiadało ostrą walkę w drugiej odsłonie.

Po krótkiej przerwie nastąpiła istotna zmiana. Nasz jedynak w NBA postanowił wesprzeć, bowiem drugi z zespołów, który co ciekawe po pierwszej połowie był na prowadzeniu. Wbrew przypuszczeniom fakt ten wyzwolił jeszcze dodatkową wolę walki w drużynie, którą tworzyli m in. nasi redaktorzy. I tak, przy blasku otaczających wieżowców szala zwycięstwa zaczęła przechylać się w drugą stronę. Dzięki kilku składnym akcjom Michała Fasta doszło do wyrównania i ekipa, w której grał Gortat, mimo jego obecności nie mogła czuć się pewnie.

Choć łodzianin próbował walczyć pod koszem o kolejne punkty z lżejszymi o 40 kg przeciwnikami, to jednak jego starania nie wystarczyły do tego, by dowieźć do końca cenną wygraną. W decydującym fragmencie, to jego były zespół rzucił kilka punktów pod rząd, czym przypieczętował wygraną. Ostateczny wynik brzmiał 15-12 i aby dopełnić wszelkich formalności kilku graczy oddało jeszcze parę wolnych rzutów w kierunku kosza, by dobić do liczby 30, symbolizującej ilość dzieci, którym poświęcone było to spotkanie.

Po tych wydarzeniach miłe wyróżnienie spotkało jeszcze redaktora naczelnego naszego portalu, Michała Fasta, który decyzją samego Gortata został MVP całego spotkania. Nagrodzonego czekały jeszcze skromne upominki od patrona, firmy Righrt Guard oraz gratulacje od reprezentanta Polski.

Tym samym całe przedsięwzięcie przeszło do historii, a wszyscy uczestnicy z poczuciem spełnienia tego miłego uczynku udali się do codziennych obowiązków.

Naszym czytelnikom przypominamy jeszcze, że już jutro na głównym portalu ukaże się ekskluzywny wywiad z Marcinem Gortatem.

Więcej informacji: Marcin Gortat
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp