Polacy na szóstym miejscu, Litwa za silna!

Dodano: 31 lipca 2011 15:17
Polacy na szóstym miejscu, Litwa za silna!
Bartłomiej Berbeć, Informacja własna
WikiMedia

W ostatnim dniu rozgrywanych we Wrocławiu Mistrzostw Europy do lat 18 Polacy stanęli do walki o 5. miejsce. Ich przeciwnikami byli Litwini, którzy okazali się lepsi od Chorwatów w sobotę.

Kiedy Twój lider świetnie wchodzi w mecz i zaczyna od efektownych akcji, gra się dużo łatwiej - zazwyczaj pociąga to za sobą dobrą grę całej drużyny. 

Akurat tak nie było w przypadku pierwszej połowy w wykonaniu polskiego zespołu. Pierwsze punkty w meczu zdobył z faulem Mateusz Ponitka. Rzutu wolnego nie trafił, ale zebrał, dobił i dał nam czteropunktowe prowadzenie. Po trójce Piotra Niedźwiedzkiego było już 9:5, ale potem Litwini grający zespołowo i wykorzystujący nasze niedociągnięcia (w tym brak pomysłu na przeciwdziałanie presji na całym boisku) wrócili do gry. Dobrze grał Daniel Szymkiewicz, Ponitka miał naprzeciw siebie obrońcę o 10 cm niższego (zdobył 9 punktów i zebrał 7 (!) piłek w 20 minut), ale mimo to goście prowadzili do przerwy 38:35. W trzeciej odsłonie Litwini grali jeszcze bardziej konsekwentnie i prosto. Pick and rolle oraz dogrania pod kosz, kontry. Natomiast nasi zawodnicy popełniali koszmarne straty - kroki, podania w aut, faulowali przy celnych rzutach. Lietuva odskoczyła nam na 14 punktów (63:49).

Polacy zbierali się do pogoni, niestety przeciwnicy znajdowali odpowiedzi na naszą obronę, a w ataku nadal byliśmy ospali. Swojego dnia nie miał zdecydowanie Przemysław Karnowski. Kiedy Jerzy Szambelan wprowadził do gry rezerwowych na 4 minuty przed końcem stało się jasne, że już tego meczu nie wygramy. Piąte miejsce zajęli latem Litwini, my zaś uplasowaliśmy się na szóstej.

Polska - Litwa 66:78

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp