Nerwowy mecz, Turcja w półfinale

Dodano: 29 lipca 2011 23:15
Nerwowy mecz, Turcja w półfinale
Bartłomiej Berbeć, Informacja własna
Obraz własny

Bardzo dużo emocji, tych czysto koszykarskich, ale i poza boiskowych towarzyszyło meczowi Turcji z Litwą.

Zespół znad Bosforu zaczął mecz świetnie, ale dał przejąć inicjatywę Litwie. Potem jednak doznał gwałtownej przemiany, wrócił do gry i wygrał ten mecz. Po nim wywiązała się szarpanina pomiędzy koszykarzami.

Turcy wyszli na mecz bardzo mocno. Po kilku akcjach było 9:3 dla nich, chwilę później już 18:8, atrójki wpadały jak chciały. Wtedy Litwini wzięli się do roboty. Dzięki bardzo aktywnej grze szybko nie tylko zremisowali, ale i zaczęli prowadzić. Wykorzystywali każdą nieobecność masywnego tureckiego środkowego, Ramazana Tekina, który na początku popisał się kilkoma efektownymi blokami. Od najwyższego prowadzenia Turcji (30:18), podopieczni Dariusa Dikciusa systematycznie je niwelowali.

Apogeum comebacku przypadło jednak na trzecią kwartę. Był to popis w wykonaniu Litwy, której udawało się wszystko. Mecz zupełnie się "odwrócił" i to właśnie ten zespół po 30 minutach prowadził 61:54. Wtedy jednak Turcja się obudziła. Zanotowali run 16:1 i odzyskali prowadzenie, którego nie oddali już do końca. Największa w tym zasługa skrzydłowego Sameta Geyika, który zagrał fantastyczne spotkanie z 20 punktami i 7 zbiórkami , trafiając z niełatwych pozycji. Pomagał mu też Kenan Sipahi, który miał gorszy dzień w ataku, ale zanotował 6 asyst.

Do dziwnej sytuacji doszło właściwie równo z końcową syreną. Litwini próbowali odrobić straty rzutami dystansowymi, ale pudłowali. Po zbiórce Dokuyana na 2 sekundy przed końcem zespół turecki zaczął już świętować awans, a on wyrzucił piłkę wysoko w górę. Podczas gdy uwaga kibiców była skupiona na tych wydarzeniach, Sipahi sprowokował Pauliusa Semaskę, który pchnął w niego piłką. Rzucił się na niego wściekły Tayfun Erulku, a większość zawodników zaczęła się szarpać. Na szczęście, sytuację szybko zażegnano i nie doszło do poważnych starć.

Turcja - Litwa 80:70 (24:14, 19:17, 13:30, 24:9)

Turcy w półfinale zagrają z Hiszpanią.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp