Blassingame nie zagra w Czarnych?
Choć jakiś czas temu wydawało się, że Energa Czarni bez większych problemów zatrzymają u siebie Jerela Blassingame’a, to jednak wobec najnowszych wydarzeń taki scenariusz wydaje się być coraz mniej prawdopodobny.
Wszystko przez wygórowane żądania finansowe samego gracza.
Blassingame w minionym sezonie był czołową postacią brązowego medalisty Tauron Basket Ligi. To w dużej mierze dzięki niemu słupszczanie wrócili na podium po kilkuletniej przerwie. Po zakończeniu rozgrywek nadmorski klub postawił sprawę jasno i dokładał wszelkich starań by zatrzymać u siebie tego zawodnika na kolejny rok.
Prawdopodobnym jest jednak, że trener Dainius Adomaitis nie będzie już mógł z niego skorzystać. Impas nastąpił, bowiem przy negocjacjach kontraktowych. Amerykanin chce zarabiać znacznie lepiej niż w poprzednim sezonie, a włodarze klubu nie ukrywają, że taka kwota byłaby sporym obciążeniem budżetu.
Tym samym wobec zbliżającego się okresu przygotowawczego niewykluczone jest, że w Słupsku postanowią znaleźć dla niego zastępcę. Pytanie tylko, czy byłby on w stanie dorównać poziomem gry Blassingame'owi.