Gdzie zagra Marcin Gortat?
Marcin Gortat, czyli jak na razie nasz jedyny gracz w lidze NBA wobec istniejącej możliwości nie odbycia się kolejnego jej sezonu przymierzany jest do gry w innej lidze. Jakiej? O tym sam zainteresowany:
Nie wiadomo, czy sezon NBA w ogóle wystartuje więc mój agent szuka mi klubu w Europie. Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że na 51 proc. zagram w Rosji - powiedział wczoraj w rozmowie z "Gazetą" najlepszy polski koszykarz.
Kilka dni temu na jednym z Campów Marcin brał pod uwagę także inne opcje. Twierdził, że gracze NBA rozglądają się nawet za grą w Chinach, ale i gra w Europie nie wyglądałaby na złą decyzję dla wielu. Marcin przyznawał też, że były oferty z klubów hiszpańskich, jednak te obawiają się, że jesli podpiszą kontrakty z graczami NBA a liga za Oceanem wystartuje, to kluby zostaną po prostu na lodzie.
Zapytany o możliwość gry naszym kraju wyraził wątpliwość, czy którykolwiek z klubów byłby w stanie zagwarantować mu ubezpieczenie, nie wpsominając już o wynagrodzeniu z tytułu gry. Jeśli jednak miałby zagrać w Polsce, to tylko w ŁKS-ie, skąd się wywodzi, co potwierdził także wczoraj "Gazecie":
Potrzebny byłby jakiś sponsor. Ale z drugiej strony w grę wchodzi nie tylko sama moja gra, ale również prawa do wizerunku.
A kto mógłby zatrudnić Polaka w Rosji? Wymieniane są trzy kluby - CSKA Moskwa, Khimki i UNICS.
Wydaje się naturalnym, że wobec zatrudnienia Nenada Krstica i Milosa Teodosica CSKA mocno upłynniła swój budżet. Poza tym sam fakt posiadania Krstica raczej wyklucza możliwość gry Gortata. Możemy się jedynie domyślać, że w grę wchodzą walczące o Euroligę Khimki z mocnym budżetem oraz Unics Kazań, z którego do Caja Laboral odszedł ich lider i środkowy - Maciej Lampe....