Dwie niespodzianki w WNBA
Minionej nocy rozegrano cztery spotkania w lidze WNBA. W dwóch z nich doszło do małych niespodzianek, gdyż rozpędzone ostatnio zawodniczki Indiana Fever uległy przed własną publicznością Lynx, a Liberty nie sprostały Sun.
Niewiele zabrakło też, aby osłabione Los Angeles Sparks musiało przełknąć gorycz porażki z rąk najsłabszej w tym sezonie Tulsy, jednak nie pozwoliła na to Kristi Toliver, której występ należy śmiało uznać za najlepszy wczorajszego wieczoru w WNBA.
Rozgrywająca Sparks, która była nawet przymierzana do występów w reprezentacji Polski zdobyła 25 punktów i miała 6 asyst, a jej "trójka" na 19 sekund przed końcem meczu pozbawiła złudzeń na odniesienie zwycięstwa gospodyń, kiedy to Sparks wyszły na prowadzenie 78:74.
Wyniki:
Minnesota Lynx - Indiana Fever 80:70Brunson 20(8Zb),Moore 16(7zb), Whalen 16(7as) - Catchings 22(5zb), Phillips 11(4zb,3as)Connecticut Sun - NY Liberty 68:59T. Charles 15(4zb), Jones 1497zb) - Vaughn 15(9zb), Powell 13(6zb)LA Sparks - Tulsa Shock 79:74K.Toliver 25(6as), Milton-Jones 18(9zb,4as) - Riley 15Washington Mystics - Phoenix Mercury 64:78Langhorne 17(8zb), Ajavon 14 - Dupree 20(5zb,3as), Braxton 17, Taurasi 13(5as)
Konferencja Wschodnia:
- Indiana 10:4
- Connecticut 7:5
- New York 8:6
- Chicago 7:7
- Atlanta 3:9
- 'Washington 2:10
Konferencja Zachodnia:
- Phoenix 10:4
- San Antonio 8:4
- Minnesota 8:4
- Seattle 7:5
- Los Angeles 6:6
- Tulsa 1:13