MŚ U-19: Wyniki 1/8 finału - dzień drugi
Za nami kolejny dzień MŚ do lat 19 na Łotwie. Jak już nas przyzwyczaili nasi osiemnastolatkowie, za ich sprawą mamy znów dobre humory i ręce same składają się nam do oklasków. Oby tak dalej!
Polacy dzięki dzisiejszemu zwycięstwu nad gospodarzem turnieju zapewnili sobie awans do ćwierćfinałów, a jutro powalczą o pierwsze miejsce w grupie z Australią.
Ten mecz jest także ważny, a to za sprawą jak najpóźniejszego trafienia na jedyną dotychcas niepokonaną ekipę USA, na którą przy jutrzejszym zwycięstwie podopieczni Jerzego Szambelana trafili by dopiero w finale.
W innych spotkaniach naszej grupy doszło do niespodzianek - przede wszystkim przegrała swój mecz Brazylia z Australią, ale największą jest porażka Rosji z Argentyną. Latynosi wyciągnęli wnioski z wczorajszej porażki przeciwko naszej reprezentacji i dokładnie takim samym wynikiem, jakim zostali wczoraj pokonani, dziś odnieśli zwycięstwo.
Polska - Łotwa 86:78 Ponitka 26, Michalak 19 - Vecvargas 21, Bertans 16(11zb)
Rosja - Argentyna 70:73 Karasiev 25(8zb) - Garino19, Giorgetti 16
Brazylia - Australia 57:73 Neto 19, Felicio 16(12zb), Nogueira 9(16zb) - Creek 23(10zb), Greenwood 17
- Australia 4:1
- Polska 4:1
- Brazylia 3:2
- Argentyna 3:2
- Rosja 2:3
- Łotwa 2:3
W drugiej grupie doszło do bardzo ciekawych spotkań. Najpierw na placu gry pojawili się odwieczni rywale z europejskich parkietów, czyli reprezentacje Serbii i Chorwacji, dla których nie ważne w jakiej by kategorii wiekowej nie rywalizowali, to liczy się przede wszystkim prestiż.
Ostatecznie lepsi dzięki wspaniałemu finiszowi Cvetkovica, który zdobył ostatnie osiem punktów lepsi okazali się Serbowie zwyciężając 73:68.
Prawdziwą ucztę koszykówki przeżyli widzowie, którzy wybrali się na mecz Litwy z USA. W tym meczu było wszystko łącznie z dogrywką i związaną z nią dramaturgią. Więcej nerwów zachowali Amerykanie, którym zwycięstwo dał rzut z półdystansu wyrastającego na lidera ekipy - Lamba. Swoj wielki mecz rozegrał Jonas Valanciunas. Najświeższy nabytek Toronto Raptors 30 punktów, 15 zbiórek i 4 krotnie blokował rywali w meczu.
Chorwacja - Serbia 68:73 Barac 18(6zb) - Drenovac 19(5zb)
Litwa - USA 105:107 Lamb 35 - Valanciunas 30(15zb,4bl), Ulanovas 29, Redikas 22(10zb)
Kanada - Egipt 91:71 Pangos 22, Hanlan 16(7zb,8as) - Mohamed 16(7zb)
- USA 5:0
- Litwa 3:2
- Chorwacja 3:2
- Serbia 3:2
- Kanada 2:3
- Egipt 1:4