Ewing zostawi Prokom?
Jeden z najdłużej grających koszykarzy w barwach Asseco Prokomu może odejść z Gdyni. Daniel Ewing, bo o nim mowa znalazł się na celowniku m in. Uniksu Kazań i klubów Tureckich, które od dłuższego czasu czynią starania, by Amerykanin przeniósł się na pogranicze Europy i Azji.
Dla Mistrzów Polski odejście tego gracza byłoby niewątpliwie wielką stratą.
Ewing w minionym sezonie był bez wątpienia najjaśniejszą postacią ekipy prowadzonej przez Tomasa Pacesasa. Jako jeden z nielicznych prezentował równą formę i z reguły nie zawodził. To stwierdzenie dotyczy zarówno rozgrywek krajowych, jak i zagranicznych.
O klasie Ewinga można było przekonać się przede wszystkim podczas finałów Tauron Basket Ligi, kiedy to amerykański rozgrywający poprowadził swój zespół do ostatecznego triumfu w rozgrywkach. Warto dodać też, że sam został uznany MVP tej fazy rozgrywek.
Teraz jednak w związku z oszczędnościową polityką klubu, odejście dotychczasowego filaru Prokomu jest wielce prawdopodobne. Nie wiadomo jednak, na jaki kierunek zdecyduje się sam koszykarz, który na brak ofert nie narzeka.