Sylwetki z Draftu 2011: Marcus Morris
Dodano: 23 czerwca 2011 14:09
Autor: Cezary Szwarc, cavs.blox.pl
Zdjęcie: Obraz własny
Wychodząc naprzeciw Waszym prośbom, przedstawiamy cykl, w którym każdego dnia pojawiać się będą sylwetki graczy z przewidywanej czołówki zbliżającego się wielkmi krokami Draftu NBA:
Marcus Morris przyszedł na świat 2 września 1989 w Filadelfii wraz z bratem bliźniakiem Markieffem, z którym wspólnie przechodził wszystkie etapy swojej dotychczasowej szkolnej kariery. Niebawem na ścieżce ku zawodowstwu czeka ich jednak nieunikniony rozbrat. Marcus na parkiecie uchodzi za tego bardziej utalentowanego, mimo, iż jest nieco niższy. On sam jest bardzo mocno przekonany do swoich możliwości, o czym mówił niejednokrotnie, a mówić lubi. I to bardzo. Porównywany przez ekspertów do skrzydłowego Nuggets Ala Harringtona zaprzeczył, uznając, że jest bardziej jak Carmelo Anthony, ponieważ "króluje na półdystansie". Stwierdził też, że razem z bratem stanowią lepsze "bliźniacze wieże" od braci Lopez, grających odpowiednio w New Jersey (Brook) i Phoenix (Robin). Nieźle jak na początek, prawda? Marcusowi wróży się wybór w pierwszej dziesiątce Draftu, ale nikogo nie zdziwi jeśli wypadnie nawet poza nią. Zbytnio go to nie przejmuje, bo jako bardzo pewny siebie gość mocno wierzy, że tak czy siak stanie się nową gwiazdą NBA prosto z uczelni Kansas. "Nie można zajrzeć w przyszłość, ale bez wątpienia (x3) będę jednym z All-Starów w tej lidze." – rekomendował się jednej z gazet. Szkoła średnia Pierwsze poważniejsze kroki związane z koszykówką Morris zaczął stawiać w Prep Charter School pod okiem trenera Dana Brinkley'a. Marcus był gwiazdą miejscowych Orłów, które zaprowadził do mistrzostwa stanowego w 2006 i 2007 roku. Szczególnie udany był dla niego drugi rok w tej szkole, kiedy zaliczał ponad 21 punktów i 12 zbiórek na mecz, a jego zespół wygrał 27 z 31 rozegranych spotkań. Ponadto w pojedynku o mistrzostwo stanu Morris trafił zwycięski rzut na 68:66 przeciwko drużynie o wdzięcznej nazwie Aliquippa, a swoją przygodę z Prep Charter zakończył jako jej najlepszy punktujący wszechczasów (1325 punktów). Kolejny rok Morris spędził w APEX Academy znajdującej się w stanie New Jersey, gdzie zaliczał prawie 25 punktów na mecz. Najważniejszym wydarzeniem z tego okresu był dla niego prestiżowy mecz Jordan Brand Regional w Madison Square Garden, w którym rzucił 20 punktów. College W 2008 roku Morris przyjął stypendium słynnej uczelni Kansas, na której spędził trzy lata, lecz bez większych drużynowych sukcesów. Przez pierwsze dwa sezony Marcus pełnił rolę zadaniowca, dobrego zmiennika. Jako debiutant spędzał na parkiecie niecałe 19 minut, będąc czwartym punktującym swojej drużyny. Na drugim roku zaliczył widoczny postęp i ze średnią ponad 12 punktów i sześciu zbiórek na spotkanie zaczął budzić coraz większe oczekiwania. Na trzecim roku jego talent wreszcie eksplodował. Morris zaliczył wszystkie 38 występów w barwach Jayhawks, tylko dwa razy nie wychodząc w pierwszej piątce. 22-letni Amerykanin notował już rekordowe 17 punktów co mecz plus niemal 8 zbiórek, dziesięciokrotnie zapisał double-double, ale co istotniejsze poprowadził Jayhawks do mistrzostwa konferencji Big12, w której uznano go najlepszym zawodnikiem. Po takim sezonie Morris otrzymał różne inne wyróżnienia: nominację prasy i trenerów do drugiej piątki All-American oraz nagrodę im. Johna Woodena, jako jeden z 10 najlepszych graczy akademickich w USA. Marcus uznał niedługo potem, że czas rzucić się na głębszą wodę i zadeklarował, że nie spędzi czwartego roku na uczelni, a weźmie udział w Drafcie do NBA. Słabe i silne strony Do największych atutów Marcusa należą: - Duża wszechstronność sprawia, że jest niezwykle groźny w pomalowanym - Trudne rzuty z odchylenia wyglądają u niego jak rutyna - Niezwykle skuteczny w kończeniu pod koszem, potrafi wypracować sobie łatwe punkty - Znakomity, wręcz wzorcowy jump-shot - "Czuje" swojego obrońcę, nie atakuje na ślepo - Duży zasięg rzutu jak na wysokiego (do 6 metra) - Mocno angażuje się w obronę, jego zaangażowanie powinno pomóc mu zakryć ograniczenia związane ze wzrostem - Znakomicie wypada w sytuacjach "catch-and-shoot" (łap i rzucaj) Do słabszych stron Morrisa można zaliczyć: - Jego wzrost (206cm) może okazać się problemem na poziomie NBA - Bardzo rzadko blokuje - Jego statystyki w zbiórkach nie imponują - Ma ograniczony pułap, potencjał na dobrego gracza w rotacji, ale raczej nie pierwszoplanową postać - Wciąż nienajlepiej wykonuje rzuty osobiste - Nie wykazuje "wybuchowości", jakiej domaga się od skrzydłowego z jego atletyzmem Cytat o Morrisie "To starter w NBA na lata. Czy będzie gwiazdą czy nie, zobaczymy. Musi ciągle pracować nad sobą, a jeśli będzie robił to właściwie to będzie jednym z lepszych profesjonalistów, którzy wyszli spod skrzydeł uczelni Kansas. Naprawdę w to wierzę." – trener Jayhawks, Bill Self. Ciekawostki i Mix - Ma czterech braci: Donte, Blake'a, Davida i Markieffa (bliźniak) - Jest synem Thomasine Morris - Studiował amerykanistykę - Lubi numer 22 i w takim właśnie grał na uczelni Kansas - Razem z bratem zatrudnili przed draftem tego samego agentaAutor: Marek Dziuba
* "Sylwetki z Draftu 2011" to autorski cykl Polskiej Strefy Fanów Cavs, którą autor artykułu współprowadzi.