'AI2' za Odoma?
Andre Iguodala jest łakomym kąskiem dla wielu działaczy klubów NBA. Co rusz, to pojawiają się nowsze i ciekawsze wieści o możliwości wymiany z udziałem lidera 76ers.
Tym razem do gry włączyli się najwięksi przegrani ubiegłego sezonu - Los Angeles Lakers.
Według źródeł rozważana jest wymiana na linii Los Angeles - Philadelphia na mocy której miejscami zamienią się właśnie Iguoadala z Lamarem Odomem. Co na tym zyskują obie drużyny?
Phialdelphia pozbywa się balastu, który ciążyć miałby im przez trzy następne sezony na kwotę 44 mln dolarów. Ponadto w zamian dostają gracza z jednorocznym kontraktem wartym niecałe 9 mln "zielonych". Pozostałą część pieniędzy mogą wykorzystać na pozyskanie wzmocnień. Samego Odoma z resztą też pewnie się pozbędą, gdyż nie pasuje on raczej do młodego składu "Phily".
Lakers zyskają jednego z lepszych defensorów na swej pozycji oraz co ważniejsze - młodszego o pięć lat od Odoma gracza (27 lat), który może grać na wysokim poziomie przez kilka następnych sezonów.