Sylwetki z Draftu 2011: Bismack Biyombo
Dodano: 20 czerwca 2011 13:38
Autor: Cezary Szwarc, cavs.blox.pl
Zdjęcie: MediaWiki
Wychodząc naprzeciw Waszym prośbom, przedstawiamy cykl, w którym każdego dnia - po dwie - pojawiać się będą sylwetki graczy z przewidywanej czołówki zbliżającego się wielkmi krokami Draftu NBA:
Jeszcze do niedawna mało kto słyszał o urodzonym 28 dnia sierpnia 1992 roku w Demokratycznej Republice Konga skrzydłowym-centrze imieniem Bismack Biyombo Sumba. Wszystko zmieniło się jednak, kiedy zawodnik został zaproszony na prestiżowy camp Nike organizowany w Portland. Tak, tak... Ten sam, na którym zjawili się również Polacy - Mateusz Ponitka oraz Przemek Karnowski. Mierzący niecałe 210 centymetrów wzrostu i ważący około 110 kilogramów zawodnik okazał się wielkim odkryciem popularnego Nike Hoop Summit, zaliczając w pojedynku reszty świata z młodzieżową kadrą USA triple-double na poziomie 12 punktów, 11 zbiórek i uwaga... 10 bloków. Kilka dni po tym wydarzeniu Bismack ogłosił oficjalnie swoją chęć przystąpienia do Draftu NBA 2011. Biyombo przyszedł na świat dokładnie w Lubumbashi, czyli drugim co do wielkości mieście w DR Konga. Koszykówką zaczął się interesować już jako maluch, lecz jak sam mówi - trenować zaczął dopiero mając jedenaście lat: "Miałem wtedy chyba jedenaście lat. Od razu zakochałem się w tym sporcie i powiedziałem ojcu, że zamierzam utrzymywać się z grania w koszykówkę. Dostałem od niego pozytywną odpowiedź i bardzo się cieszyłem. Jednak kiedy miałem już szesnaście lat i wyjeżdżałem z kraju, żeby grać w Hiszpanii to było mi bardzo ciężko opuszczać rodzinę." Teraz, już jako dorosły człowiek, Bismack znany jest ze swojej świetnej obrony, ogromnego zasięgu ramion, skoczności i niebywałej jak na jego wiek siły, dzięki której nadrabia "taki sobie" jak na centra wzrost. Często porównywany jest do Serge'a Ibaki, również wywodzącego się z Konga, prezentuje bardzo podobny styl gry. Przewagą młodzieńca jest jednak zasięg ramion, który przy podobnym wzroście do gracza OKC Thunder jest u niego o około 10 centymetrów większy (235 centymetrów). Największym problemem zawodnika z Afryki nie jest jednak wzrost, a umiejętności w ataku, które wciąż stoją u niego na bardzo niskim poziomie, jest "surowy" i gdyby nie ogromna przewaga dynamizmu, siły i skoczności w porónowaniu do rówieśników, o jego grze w ataku moglibyśmy w ogóle nie wspominać bo NBA by mu nie groziła... Właśnie przez te braki w wyszkoleniu niektórzy skauci porównują go chętniej do młodego Bena Wallace'a, niż do - wciąż poczyniającego postępy w ofensywie - Ibaki. Reprezentacja narodowa Biyombo nie miał jeszcze okazji reprezentować swojego kraju i niech nikogo nie zmyli zdjęcie, które pochodzi po prostu z Nike Hoop Summit. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że - jak spora część graczy z Afryki, którzy za młodu zaczęli już grać w Europie - wybierze Hiszpanię, jako kraj, który będzie chciał reprezentować. Kariera klubowa To właśnie wspomniany wiek szesnastu lat okazał się przełomem w życiu młodego adepta koszykówki. Podczas jednego z turniejów, które rozgrywał ze swoją drużyną w Jemenie, przykuł uwagę przebywającego na hali trenera reprezentacji Angoli - Mario Palmy. Po zakończeniu rozgrywek, szkoleniowiec podszedł do Bismacka i zaproponował mu trenowanie w Hiszpanii. Za zgodą rodziców, nastolatek opuścił rodzinny kraj i wyruszył do Europy, gdzie z roku na rok wskakiwał na coraz wyższy szczebel rozgrywek. W końcu dziewiątego stycznia tego roku Biyombo zaliczył swój debiut w Hiszpańskiej ACB z zespołem DKV Joventut, notując w 13 minut gry 5 oczek i 7 zbiórek. W całym sezonie Bismack zaliczał średnio 6.4 punktu, 5.1 zbiórki i 2.3 bloku na mecz w 17 minut spędzanych na boisku. Tutaj warto podkreślić, że prawie identyczne statystyki w ACB zapisywał... Serge Ibaka. Silne i słabe strony Największe plusy w profilu Biyombo to: - Ogromny zasięg ramion.- Szybkość i zwinność jak u dużo niższych zawodników.- W pełni poświęcony koszykówce, trenuje na tak zwane 120%.- Na boisko wnosi bardzo dużo pozytywnej energii.- Świetny obrońca i utalentowany, naturalny blokując.- Bardzo szybki pierwszy krok, którym z łatwością mija wyższych od siebie.- Zawsze pamięta o zastawianiu zbiórki, angażuje się w obronę zespołową. Do negatywów Bismackowi zalicza się głównie: - Wyraźne braki w technice rzutu.- Ograniczony w ataku praktycznie tylko do wsadów.- Słaba praca nóg w grze tyłem i przodem do kosza.- Bardzo słaba lewa ręka.- Tendencja do tracenia piłek w koźle. Cytat o Biyombo "Szybko biega, broni z niezwykłym sprytem i szybkością. W ataku musi jeszcze popracować nad zdobywaniem punktów, jednak ćwiczy ciężko każdego dnia, a przy jego atletyzmie zdobywanie oczek i tak nie jest jakoś szczególnie trudne." - anonimowy skaut jednego z klubów NBA.Ciekawostki i Mix: - Jego idolami w sporcie są Kevin Garnett i Kevin Love.- Zna pięć języków: angielski, hiszpański, francuski i dwa dialekty z Kongo.- Jego ulubioną drużyną piłkarską jest Inter Mediolan.- Uwielbia muzykę Joaquína Sabiny.- Kiedy przyjechał do Hiszpanii został poddany szczegółowym badaniom kości, które miały potwierdzić prawdziwość jego wieku (mówił, że ma 16 lat). Po badaniach lekarze doszli do wniosku, że zawodnik nie kłamał.Autor: Cezary Szwarc
* "Sylwetki z Draftu 2011" to autorski cykl Polskiej Strefy Fanów Cavs, którą autor artykułu współprowadzi.