Co z Lampe? Już wszystko jasne

Dodano: 13 czerwca 2011 20:37
Co z Lampe? Już wszystko jasne
Hubert Krzywda, Informacja własna/przegląd sportowy/tvpsport
Obraz własny

Ostatnio w mediach pojawiły się informacje o konflikcie na linii - PZKosz kontra Maciej Lampe. Konflikcie wynikającym na dodatek z nieporozumień do jakich miało dojść poprzez nieodbieranie telefonów i nieodpisywanie na e-maile przez polskiego koszykarza.

Jak było naprawdę i co z tego wynika?

Przed paroma dniami pojawiła się informacja, że Lampe w kadrze w tym roku nie zagra na 99%. Powodem miało być rzekome nieodbieranie telefonów od związku.

Potem okazało się to nieprawdą, gdy dziennikarze TVP Sport dodzwonili się do samego zawodnika, który zaprzeczył sensacyjnym doniesieniom:

Ktoś w PZKosz jest niepoważny. Skoro wy możecie się do mnie dodzwonić, to dlaczego inni nie mogą? Do dziś nikt ze związku się ze mną nie kontaktował. To wszystko jest bardzo dziwne. Wydaje mi się, że w PZKosz ktoś już wcześniej założył, że ja nie przyjadę na zgrupowanie...- twierdził MVP ligi rosyjskiej.

Lampe dodał również, że słyszał iż w kadrze nie zagra Marcin Gortat, a szanse na grę w Eurobaskecie powinni dostać młodsi koszykarze. Taka postawa może nieco dziwić, gdyż pierwszy ma zaledwie 26 a drugi 27 lat...

Ale zostawmy to. Jak wygląda sprawa dokładnie dowiedzieliśmy się dzisiaj za sprawą Jakuba Wojczyńskiego z "Przeglądu Sportowego", który skontaktował się z zawodnikiem Unicsu i przeprowadził rozmowę, z której wynika, że dokładnie wczoraj Maciej Lampe rozmawiał z menedżerem kadry - Walterem Jeklinem:

Oczywiście nie ustaliliśmy na razie konkretów odnośnie tegorocznych mistrzostw Europy i mojej gry w nich. Ale usłyszałem, że w związku mają trzyletni plan pracy i zapewniłem, że chcę być z reprezentacją...

Cały wywiad można przeczytać TUTAJ

Miejmy tylko nadzieję, że podobna sytuacja nie wydarzyła się przed rokiem z udziałem Davida Logana, który także miał nie odpowiadać na kontakt. Bo w takim układzie, z jakim mieliśmy do czynienia w przypadku Macieja Lampe całkiem możliwe jest, że nikt przed eliminacjami do Eurobasketu z Amerykaninem się nie kontaktował, a Logan się nie narzucał uważając iż po prostu w kadrze go nie chcą.

Podsumowując można oczywiście założyć, iż można kierować się założeniem Alesa Pipana, że w kadrze grać będą tylko ci, którzy w niej chcą grać. Z drugiej jednak strony czy reprezentacja bez Gortata, Lampe, Szewczyka (również zero odzewu ze strony PZKosz) będzie tak samo silna jak z nimi w składzie? Myślę, że na taki komfort nie możemy sobie pozwolić.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp