Barca się wzmacnia
Sezon w lidze hiszpańskiej jeszcze się nie zakończył, ale jeden z finalistów postanawia już się wzmacniać. Działacze klubu z Katalonii chcą zatrzymać w zespole skrzydłowego - Pete Mickeala.
Gracz ten co prawda nie pograł wiele w tym sezonie z powodu kontuzji, a w jego miejsce pod koniec grudnia sprowadzono Alana Andersona, jednak gracz amerykański ma uznaną w Europie markę i może liczyć na kolejne dwa lata gry w Barcelonie.
Mickeal w tym sezonie notował średnie na poziomie 14.5 pkt i 4 zbiórek w Eurolidze oraz 15.4 punktu oraz 3.0 zb w ACB.
33 letni skrzydłowy w przeszłości występował w wielu egzotycznych ligach, jak np. Korea Płd. i Filipiny, ale grał także w Rosji i Grecji.
Mierzący 199 cm wzrostu zawodnik najbardziej jednak utkwił w pamięci fanom koszykówki z przedsezonowej potyczki Barcelony z Los Angeles Lakers, których pokonali 92:88, a Mickeal uzyskał wtedy 26 punktów i 13 zbiórek.