Thomas Kelati pokonał Macieja Lampe po raz drugi!
Khimki Moskwa były o krok od odpadnięcia z rywalizacji o Mistrzostwo Rosji. Stało się jednak inaczej, a to za sprawą Thomasa Kelatiego.
Reprezentant Polski oddał decydujący o zwycięstwie Khimek 70:69 rzut na jedną sekundę przed zakończeniem spotkania.
W całym meczu obrońca ten nie brylował, będąc w tle kolegów z drużyny, szczególnie Zorana Planinica (16pkt,5as,4zb), ale końcówka meczu należała do niego i to on został bohaterem dzisiejszej potyczki.
Kelati spędził na parkiecie 24 minuty, w czasie których uzyskał 6 punktów, 5 zbiórek i 3 asysty.
Maciej Lampe znowu nie błyszczał tak, jak nas już do tego przyzwyczaił, spędzając jedynie 22 minuty na parkiecie. W tym czasie uzbierał na swoje konto 8 punktów, 2 zbiórki i jedną asystę.
W rywalizacji jest remis 2:2, decydujące spotkanie odbędzie się we wtorek w Kazaniu.