Timberwolves zatrzymają drugi wybór w drafcie
Dodano: 4 czerwca 2011 14:03
Autor: Cezary Szwarc, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Po wielu plotkach mówiących o tym, że Timberwolves są w stanie oddać swój drugi pick w drafcie w zamian za dwa wybory w pierwszej dziesiątce, asystent głównego menadżera ekipy z Minneapolis zaprzeczył dziś wszystkim tego typu doniesieniom. Według Tony'ego Ronzone Wilki mają zamiar zatrzymać drugą selekcję w naborze 2011 dla siebie i nie przewidują jak na razie nawet wymian z jej udizałem w dzień draftu.Ronzone, który ostatnio sporo pracował negocjując warunki kontraktu Rickiego Rubio, który w przyszlym sezonie ma w końcu zagrać dla organizacji ze stanu Minnesota, krótko skwitował wszelkie doniesienia mówiące o wymianach z udziałem wyborów draftowych swojego klubu: „Jak na razie „dwójka” zostaje u nas.” Przypomnijmy, że jeszcze kilka dni temu głośno było o trójstronnej wymianie, w której udział mieli wziąć Pistons, Cavaliers i Timberwolves. Według doniesień ESPN, Wilki miałyby w niej pozyskać dwie selekcje w pierwszej dziesiątce draftu – czwartą od Cavs i ósmą od „Tłoków”. Z kolei do Cleveland mieliby wysłać swoją „dwójkę”, a ekipy z dywizji centralnej rozliczyłyby się jeszcze między sobą z pomocą Richarda Hamiltona i prawie 15-milionowego wyjątku TPE „Kawalerzystów”.