Niesamowita statystyka - LeBron wyeliminował Rose'a
Dodano: 27 maja 2011 16:06
Autor: Cezary Szwarc, Informacja własna
Zdjęcie: WikiMedia
Kiedy okazało się, że w Finałach Konferencji Wschodniej spotkają się ekipy Bulls i Heat, wszyscy wiedzieli, że będzie to pojedynek defensywny. Oba zespoły posiadały bowiem jedne z najniższych wskaźników traconych punktów na mecz w sezonie regularnym w całej lidze. Największym zaskonczeniem była jednak obrona w najważniejszych momentach każdego z pojedynków LeBrona Jamesa (203cm wzrostu i ok. 120kg wagi) na Derrick'u Rose'ie, czyli mierzącym 191cm wzrostu, jednym z najszybszych zawodników w lidze i MVP sezonu regularnego.LBJ nie bronił D-Rose'a przez całe spotkania, jednak podejmował się tego niesamowicie trudnego zadania w prawie całych czwartych kwartach, kiedy to właśnie lider Bulls miał przejmować kontrolę nad starciem i przechylać szalę zwycięstwa na korzyść swojego zespołu. Jak wyliczyli amerykańscy analitycy zajmujący się NBA, Derrick rzucał na skuteczności 0/5 i zaliczył jedną stratę, kiedy naprzeci niego w game 4 stawał „Król James”. Podobnie przestudiowany został też pojedynek numer 5, w którym jak się okazało, Rose trafił zaledwie 1 rzut z 10 prób i dwukrotnie stracił piłkę, kiedy ponownie przyszło mu się zmierzyć z określanym często mianem „wybryku natury” - Jamesem. Ogólnie w całych Finałach Konferencji zdobywca MVP trafiał zaledwie 6.3% (!) rzutów ponad LeBronem. Jest to najniższy wynik rozgrywającego w całej rywalizacji, jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkich graczy Heat, którzy kryli go przynajmniej pięć razy w każdym meczu. Ta niesamowita statystyka tylko przekonuje nas do tego, że LeBron James w pełni zasłużenie zajmuję miejsce w pierwszej piątce najlepszych defensorów w lidze.