Małgorzata Dydek nie żyje
Bardzo smutno rozpoczął się ten piątkowy dzień w koszykarskiej Polsce. Tuż po północy dotarła do nas wiadomość, że Małgorzata Dydek, wielokrotna reprezentantka Polski i niegdyś czołowa koszykarka świata nie żyje.
Dydek od ponad tygodnia była utrzymywana w stanie śpiączki.
Było to efektem ataku serca, po którym koszykarka natychmiast wysłana została do szpitala. Lekarze od razu zaczęli walczyć o jej życie i kilka dni temu wydawało się, że sytuacja przynajmniej w pewnym stopniu uległa poprawie.
Niestety, byłej znakomitej koszykarki nie udało się uratować. Dydek, która była w ciąży, miała dwójkę dzieci i męża. W ostatnim czasie pracowała jako trenerka w Northside Wizards (Australia).
Poniżej prezentujemy oświadczenie, jakie wydał australijski klub w związku ze śmiercią koszykarki:
"Margo, zostaniesz na zawsze w naszych sercach. Z najgłębszym smutkiem informujemy o śmierci Margo Dydek. Margo miała atak serca ponad tydzień temu i odeszła w piątek 27 maja, w spokoju i otoczona swoją rodziną. Byłaś kochaną częścią naszej wspólnoty i zawsze będzie Cię brakować. Łączymy się w żalu z twoją rodziną, mężem Davidem i wspaniałymi synkami".