Zatrudnienie Browna jednomyślną decyzją zarządu Lakers
Dodano: 26 maja 2011 21:16
Autor: Cezary Szwarc, Informacja własna
Zdjęcie: MediaWiki
Już wczoraj dotarła do nas informacja o zatrudnieniu przez Los Angeles Lakers nowego trenera – Mike Browna. Jednak dopiero dziś, dzięki rozmowie dziennikarzy z Menadżerem Generalny Jeziorowców – Mitchem Kupchakiem dowiedzieliśmy się jakie były główne powody wyboru byłego Trenera Sezonu jeszcze w barwach Cavaliers.Już na wstępie konferencji prasowej Kupchak powiedział, że nowy szkoleniowiec został wybrany jednomyśną decyzją jego, vice prezydenta klubu do spraw zawodników – Jima Bussa i właściciela organizacji – Jerry'ego Bussa (ojciec Jima). „Przybył tu nastawiony bardzo pozytywnie. Jest bardzo energiczną i entuzjastyczną postacią.” - komplementował Browna, GM Lakers. Ważnym elementem przy wyborze była też podobno przeszłość Mike'a, który na początku swojej kariery w NBA pracował pod skrzydłami takich coachów, jak Gregg Popovich, czy Rick Carlisle. Reporterzy wciąż dopytywali się jednak o to, czy wraz z nowym trenerem zakończy się era „trójkątnego ataku” Jeziorowców, czyli taktyki ofensywnej, z której znany był Phil Jackson, a do której zdążyli już przywyknąć zawodnicy. „Koniec „trójkątów”? - To nieprawda. Wiele taktyk, które stosował w swojej przeszłości Mike było pochodną triangle offense. Oczywiście pozwolimy mu też wykorzystywać jego typowe zagrywki.” - dodawał jeszcze na koniec Kupchak.