FGE: zmiana kluczowego przepisu
Na dwudniowych obradach Polskiego Związku Koszykówki, które miały miejsce w Lublinie postanowiono, że od nowego sezonu na parkietach żeńskiej ekstraklasy będzie musiała przebywać tylko jedna Polka, a nie jak to miało miejsce dotychczas, dwie.
Dzięki temu, kluby będą miały szersze pole manewru jeśli chodzi o koszykarki zza granicy.
Nie da się, bowiem ukryć, że to właśnie z zaciągu udaje nam się pozyskać zawodniczki, które w największym stopniu decydują o obliczu poszczególnych zespołów. Związkowi włodarze, wprowadzenie takiej zmiany argumentują tym, że przymus obecności na parkiecie co najmniej dwóch rodzimych zawodniczek nie przyniósł oczekiwanego efektu, jeśli chodzi o rozwój i promocję młodych koszykarek.
Nie oznacza to jednak, że ich ilość w poszczególnych drużynach FGE zmaleje. Każdy klub musi mieć w swojej kadrze minimum 6 Polek, co stanowi równowartość połowy meczowej „dwunastki”. Na odstępstwo od tej reguły pozwolić sobie będą mogły tylko te kluby, które występują w europejskich pucharach. W tym wypadku, w protokole meczowym będzie się musiało znaleźć 5 nazwisk zawodniczek posiadających polski paszport.
Niemniej jednak, działacze planują nagradzanie ekip, które postawią na polskie koszykarki. Gratyfikacja polegać będzie na zmniejszeniu opłat licencyjnych.