Włochy: Rozdrażniony Szewczyk
Świetne wieści dotarły no nas z Włoch, gdzie kapitalne zawody rozegrał nasz reprezenatycyjny skrzydłowy - Szymon Szewczyk.
Polak poprowadził swój zespół do pewnego zwycięstwa, będąc jednoczesnie najlepszym graczem na parkiecie.
Po niepowodzeniu w pierwszym ćwierćfinałowym meczu w wykonaniu Air Avellino przeciwko Benettonowi Treviso, tym razem gracze czwartej drużyny Legabasket wzięli srogi rewanż wygrywając drugi mecz 87:68 wyrównując stan rywalizacji na 1:1.
Szewczyk na parkiecie przebywał przez 37 minut, w czasie których dzielił i rządził niepodzielnie zdobywając 34 punkty (6/7 za dwa, 6/10 za trzy, 4/6 za jeden) dodając 10 zbiórek, 3 przechwyty i 2 bloki.
To drugi podobny występ Polaka w tym sezonie w lidze włoskiej, dotychczas najwięcej zdobytych punktów miał 36.
Polak dodatkowo uzyskał wsparcie w postaci dobrej gry partnerów z drużyny, a szczególnie Marquesa Greena, który popisał się wszechstronnością zapisaując na swoim koncie 16 punktów, 9as i 7prz.
Wyniki pozostałych spotkań:
Siena - Bologna 85:81 (2:0)
Cantu - Varese 67:64 (2:0)
Armani - Sassari 73:63 (1:1)