NCAA: Draft, loteria, kto został, kto odszedł... dalej gdybamy!
Wybaczcie moją nieobecność na polu akademickiego basketu, ale Playoffy w tym roku wciągnęły mnie na dobre. Wiecie już sporo na temat tegorocznej loterii Draftu. Wiecie pewnie kto ostatecznie został na uczelni. Wiecie też kogo na 99% wybiorą z jedynką Cleveland Cavaliers...
Nie mniej jednak postanowiłem zrobić „swoje” i pobawić się słowem na temat mojej ulubionej koszykówki amerykańskiej. W kwietniu przytaczałem co nieco na temat decyzji „draftowych”, a obecnie skupiłbym się na czterech aspektach, które zawarte są w tytule.
Myślę, że powinniśmy zacząć od ostatecznej listy graczy zgłoszonych do Draftu, zarówno tych z NCAA, USA jak i z poza granic. Przejrzymy także nazwiska kilku grajków, którzy zdecydowali się w ostatniej chwili wycofać z „early entry list”.
LISTA GRACZY ZGŁOSZONYCH DO DRAFTU (USA):
*bez seniorów, którzy mogą uczestniczyć we wszelkiego rodzaju campach i testach
Jacob Blankenship 6-9 PF Southeastern (FL) Jr.
Alec Burks 6-6 185 PG/SG Colorado So.
DeAngelo Casto 6-8 245 PF Washington St. Jr.
Roscoe Davis Midland JC (TX) 6-10 Freshman
Mamadou Diarra Chaminade (HI) 7-0 Junior
Michael Dunigan 6-9 245 PF USA 1989
Augustus Gilchrist 6-10 240 PF South Florida Jr.
Troy Gillenwater 6-7 240 PF New Mexico State Jr.
Jeremy Green 6-4 190 SG Stanford Jr.
Jordan Hamilton 6-7 208 SG/SF Texas So.
Tobias Harris 6-8 210 SF/PF Tennessee Fr.
Tyler Honeycutt 6-7 195 SF UCLA So.
Scotty Hopson 6-7 205 SG Tennessee Jr.
Kyrie Irving 6-2 175 PG Duke Fr.
Reggie Jackson 6-2 180 PG/SG Boston College Jr.
Terrence Jennings 6-10 225 PF Louisville Jr.
Cory Joseph 6-3 190 PG Texas Fr.
Enes Kanter 6-11 261 PF/C Kentucky Fr.
Ryan Kelley 6-5 SG Colorado So.
Dan Kelm 6-0 PG Viterbo (WI) So.
Brandon Knight 6-3 175 PG Kentucky Fr.
Malcolm Lee 6-5 180 PG UCLA Jr.
Kawhi Leonard 6-7 220 SF San Diego St. So.
Travis Leslie 6-4 210 SG Georgia Jr.
DeAndre Liggins 6-6 190 SG Kentucky Jr.
Shelvin Mack 6-2 190 PG/SG Butler Jr.
Keishawn Mayes 6-7 SF Campbell Jr.
Darius Morris 6-4 190 PG Michigan So.
Marcus Morris 6-9 235 SF/PF Kansas Jr.
Markieff Morris 6-10 245 PF Kansas Jr.
Jamine Peterson 6-6 240 PF USA 1988
Willie Reed 6-9 240 PF St. Louis So.
Jereme Richmond 6-7 205 SF Illinois Fr.
Carlton Scott 6-8 218 SF/PF Notre Dame Jr.
Josh Selby 6-3 183 PG Kansas Fr.
Iman Shumpert 6-5 210 PG/SG G. Tech Jr.
Chris Singleton 6-9 221 SF/PF Florida St. Jr.
Greg Smith 6-10 249 PF/C Fresno St. So.
Isaiah Thomas 5-10 170 PG Washington Jr.
Trey Thompkins 6-9 245 PF Georgia Jr.
Klay Thompson 6-6 190 SG Washington St. Jr.
Tristan Thompson 6-9 230 PF Texas Fr.
Nikola Vucevic 6-10 240 PF USC Jr.
Kemba Walker 6-0 179 PG UConn Jr.
Antoine Watson 6-4 SG Florida International Jr.
Derrick Williams 6-9 235 PF Arizona So.
Jordan Williams 6-10 260 PF Maryland Jr.
SPOZA NCAA:
*do 13 czerwca 2011 gracze spoza NCAA i granic USA mogą się wycofać z Draftu
Andrew Albicy 5-9 170 PG France 1990
Furkan Aldemir 6-10 PF Turkey 1990
Davis Bertans 6-10 210 SF Latvia 1991
Bismack Biyombo 6-9 240 PF Congo 1992
Nihad Djedovic 6-5 Lottomatica Roma (Italy) 1990
Emmanouil Koukoulas 6-11 C Ilysiakos (Greece) 1991
Joffrey Lauvergne 6-10 240 PF Chalon (France) 1991
Abdoulaye Loum 6-10 230 PF France 1992
*Ater Majok 6-10 225 SF/PF Australia 1989
Nikola Mirotic 6-10 225 SF/PF Montenegro 1991
Donatas Motiejunas 7-0 224 PF Lithuania 1990
Lucas Nogueira 7-0 210 PF Brazil 1992
Femi Oladipo 6-7 Crailsheim (Germany) 1990
Leon Radosevic 6-11 240 PF Croatia 1990
Negueba Samake 6-11 230 C France 1990
Tornike Shengelia 6-9 230 SF Georgia 1991
Abdel Kader Sylla 6-9 Nancy (France) 1990
Jeremy Tyler 6-9 235 PF USA 1991
Jonas Valenciunas 6-11 220 PF/C Lithuania 1992
Jan Vesely 6-11 230 SF/PF Czech Republic 1990
*Max Zhang 7-3 225 C China Jr.
Jonas Wohlfarth Bottermann Telekom (Germany) 6-10 1990
Tomislav Zubcic 6-11 210 SF Croatia 1990
Od czego zaczniemy? Chyba od tego, że tegoroczny Draft nie będzie jednym z mocniejszych, przynajmniej na przełomie ostatnich 4-5 lat. Sporo graczy przestraszyło się lokautu, który za sprawą bardzo dyskusyjnej propozycji władz ligi NBA jest niemal przesądzony. Tzw. limit „hard cap” będzie jedną z głównych przyczyn walki pomiędzy NBA a NBPA. Mniejsza o to na dzień dzisiejszy...
Na liście mamy kilka ciekawych nazwisk, ale w porównaniu chociażby do poprzedniego roku wygląda to nieco słabo. W samym Top 10 przewiduje się aż 3-4 graczy z poza USA, co do tej pory zdarzało się raczej rzadko. Enes Kanter, Jan Vesely, Bismack Biyombo, Jonas Valanciunas i nawet (piąty) Donatas Motiejunas – wszyscy na różnych serwisach mają spore szanse na wybór w pierwszej dziesiątce.
Gdybanie gdybaniem, ale tegoroczny wysyp z NCAA jest przede wszystkim ubogi w graczy wysokich. Z pięciu nazwisk co najmniej trzy (Turek i dwóch Litwinów) mają zadatki do solidnej gry na pozycjach 4-5. Bismack Byiombo po świetnym występie w Nike Hoop Summit został wręcz nominowany przez wielu ekspertów do Top 10 i sporo myślą o nim m.in. w Sacramento. Jan Vesely to atletyczny prospekt, ale raczej do gry na trójce niż do walki w pomalowanym. Nie te warunki fizyczne, ale pozycja niskiego skrzydłowego jest jak najbardziej w jego zasięgu. Przynajmniej w najlepszej lidze świata. Jonas Valanciunas to moim zdaniem ogromny litewski talent. Wróży mu się sporą karierę i przemawia chociażby za tym fakt, że technicznie jest przygotowany wręcz znakomicie. Środkowy pełną gębą, który może jeszcze nabrać masy. Świetnie atakuje tablicę i może być kimś więcej niż Andris Biedrins. Jest jeszcze Enes Kanter, który nadal jest dla mnie wielką zagadką. Raczej z racji tego, że przez ostatni sezon nie zagrał ani minuty w barwach Kentucky Wildcats z powodu zawieszenia przez ligę NCAA. Kanter do NCAA nie wróci i stawia wszystko na jedną kartę. Ponoć potrafi grać po „amerykańsku”, na kontakcie, wykorzystując przy tym swoje warunki fizyczne (211 cm, 118 kg). Do końca nie wiem co będzie się działo z Aterem Majokiem, który miał być wielkim talentem bodajże 2 lata temu. Obecnie grywa gdzieś w Australii...
Patrząc na sprawę lokautu, bardziej zaciekawiły mnie powroty kilku znaczących gwiazd poszczególnych konferencji w NCAA. O kilku powrotach wielkich gwiazd już pisałem, ale tym razem przed Wami lista tych, którzy rzutem na taśmę przed 8 maja podjęli taką, a nie inną decyzję. Dodam co nieco od siebie na temat poszczególnych graczy i bardzo cieszy mnie fakt, że przyszły sezon na amerykańskich kampusach zapowiada się rewelacyjnie!
OSTATECZNIE WYCOFALI SIĘ:
*do 8 maja gracze, którzy nie zatrudnili agenta mogli się wycofać z tzw. „early entry list”
Olu Ashaolu 6-6 235 SF Louisiana Tech Jr.
Keion Bell 6-3 190 SG Pepperdine Jr.
Laurence Bowers 6-8 190 SF Missouri Jr.
TyShwan Edmondson Austin Peay 6-4 Junior
Kim English 6-6 200 SG Missouri Jr.
Ashton Gibbs 6-2 195 PG Pittsburgh Jr.
Desmond Holloway 6-3 SG Coastal Carolina Jr.
Tu Holloway 6-0 185 PG Xavier Jr.
Orlando Johnson 6-5 220 SF Santa Barbara Jr.
Reggie Johnson 6-10 300 C Miami Jr.
Tiondre Johnson 6-6 Coastal Bend JC (TX) Sophomore
Kevin Jones 6-7 220 SF West Virginia Jr.
Terrence Jones 6-9 241 SF Kentucky Fr.
David Loubeau 6-8 235 PF Texas A&M Jr.
Greg Mangano 6-10 C Yale Jr.
Cameron Moore 6-10 PF Alabama-Birmingham Jr.
Darrion Pellum 6-6 190 SF Hampton Jr.
JP Primm 6-1 195 PG UNC Ashville Jr.
Ralph Sampson 6-11 240 C Minnesota Jr.
John Shurna 6-8 210 SF Northwestern Jr.
Tony Taylor 6-1 George Washington Jr.
Hollis Thompson 6-7 205 SG Georgetown So.
Thomas Tibbs Jr. 5-10 PG Staten Island Jr.
Charlie Westbrook 6-4 187 SG South Dakota Jr.
Brandon Wood 6-2 190 PG Valparaiso Jr.
Przy tej liście odrazu chciałbym wspomnieć o skróceniu okresu „testowania wód”. Myślę, że idealnie temat wytłumaczył Kosi (About NCAA), dlatego odsyłam do fragmentu konkretnego artykułu:
„Dawno, dawno temu, ale jednocześnie nie tak dawno, żebym nie pamiętał, zawodnicy decydujący się na zgłoszenie do Draftu ze swojej decyzji mogli się wycofać do połowy czerwca. Wszyscy niezdecydowani mieli więc wystarczająco dużo czasu na dokładne rozeznanie się w temacie. Niestety w zeszłym roku trenerzy z konferencji ACC wyszli z propozycją skrócenia tego terminu do 8 maja, co ku zaskoczeniu wielu bez problemów zostało zaakceptowane.
W tym roku ci sami trenerzy wpadli na kolejny "genialny" pomysł, by całkowicie wyeliminować "testowanie wód". Ponownie nowy pomysł bez problemów został zaakceptowany i od przyszłego sezonu wszyscy zawodnicy zainteresowani zgłoszeniem do Draftu będą mieli czas do połowy kwietnia.”
Głupota, prawda? Nie wyobrażam sobie jak Ci młodzi gracze za rok w ciągu zaledwie 10-12 dni od zakończenia sezonu będą musieli podjąć prawdopodobnie najważniejszą decyzję w życiu. Tyczy się to przede wszystkim graczy średniej klasy, którzy swoich szans szukają gdzieś w drugiej rundzie Draftu. O „pewniaków” się nie martwię, bo chociażby na tegorocznych przykładach widać, że prospecty mają się dobrze. Nawet jeżeli nie zagrali ani minuty na parkietach NCAA lub stracili ponad połowę sezonu z powodu kontuzji. Przejdźmy do meritum…
Na uczelnię z wyżej wymienonych graczy zdecydowali się wrócić Kim English (Missouri) i Ashton Gibbs (Pittsburgh). Mnie osobiście cieszą powroty obu Panów, ponieważ English był jednym z najlepszych graczy Tigers i postanowił dokończyć studia jako senior w sezonie 2011-12. Z kolei Gibbs przez drugą połowę sezonu prezentował się znakomicie w dość wyrównanej ekipie Jamiego Dixona (ponad 16 pkt. na mecz). Obaj wniosą sporo doświadczenia w nadchodzącym sezonie i już teraz sztaby trenerskie Missouri i Pittsburgha mogą zacierać ręce.
Tu Holloway - hmmm. Ciężki orzech do zgryzienia. Przynajmniej dla mnie jako fana NCAA. Holloway spokojnie mógł zaryzykować i pewnie zostałby wybrany gdzieś na końcu pierwszej rundy. Szalony strzelec z uczelni Xavier zdobywał średnio w minionym sezonie 20,2 pkt. Do tego należy dodać ponad 5 asyst i 5 zbiórek w każdym spotkaniu. Wygląda nieźle, prawda? Holloway poza umiejętnościami strzeleckimi zachwycał skautów umiejętnością kierowania zespołem, aczkolwiek współczynnik jego strat do asyst pozostawiał sporo do życzenia. Kolejny świetny gracz, który zdecydował się zostać na sezon seniorski.
Wielkie nazwisko i wielki zawodnik akademicki – Terrence Jones. Wybuchowy skrzydłowy Kentucky Widlcats wraca na kampus i czyni tym samym z ekipy UK kandydata do tytułu. Jon Calipari stracił co prawda Brandona Knighta i DeAndre Ligginsa (obaj zostali w Drafcie), ale obok Jonesa zyskał grono utalentowanych freshmanów (trzech z pierwszej dziesiątki w Top 100). Moim zdaniem Jones podjął dobrą decyzję, ale obawiam się, że głównym czynnikiem były szumy na temat lokautu. Druga sprawa to nieco słabsza forma na przełomie lutego i marca, jednak to typowy talent. Jako gwiazda w szkole średniej mógł przebierać w ofertach z różnych uczelni, a niezły numer wywinął drużynie Washington Huskies, którą wstępnie zaakceptował. Ostatecznie list intencyjny podpisał z Kentucky, czego kibice ekipy z PAC-10 nie mogą mu wybaczyć do tej pory. W sezonie 2011-2012 Jones powinien być jednym z najlepszych graczy na parkietach NCAA, przewidywania na Draft 2012 to co najmniej Top 10, jak nie Top 5.
Cieszą także powroty Ralpha Sampsona III (Minnesota), Johna Shurny (Northwestern), Kevina Jonesa (West Virginia) , Hollisa Thompsona (Georgetown) i Reggiego Johnsona (Miami).
LOTERIA DRAFTU – KTO GDZIE TRAFI? NIE PANIKUJMY…
1. Cleveland (pick od Clippers)
2. Minnesota
3. Utah (pick od New Jersey)
4. Cleveland
5. Toronto
6. Washington
7. Sacramento
8. Detroit
9. Charlotte
10. Milwaukee
11. Golden State
12. Utah
13. Phoenix
14. Houston
15. Indiana
16. Philadelphia
17. New York
18. Washington (pick od Atlanty)
19. Charlotte (pick od New Orleans/Portland)
20. Minnesota (pick od Grizzlies/Jazz)
21. Portland
22. Denver
23. Houston (pick od Orlando/Phoenix)
24. Oklahoma City
25. Boston
26. Dallas
27. New Jersey
28. Chicago (pick od Miami/Toronto)
29. San Antonio
30. Chicago
Tak wygląda kolejność pierwszej rundy Draftu 2011, a ekipę Cavaliers uszczęśliwił 14-letni syn Dana Gilberta. I tutaj możemy pukać się po głowach, bo sam nie pamiętam kiedy jakiś zespół miał dwa picki w Top 4. W Cleveland mogą tylko żałować, że w tym roku Draft odpuścili sobie m.in. Perry Jones, Jared Sullinger, Harrison Barnes i Jon Henson. Z kolei Kyrie Irving jest już niemal zaklepany w Cavs, ale Chad Ford niedawno twierdził, że to Enes Kanter może pójść z jedynką. Wydaję mi się, że tak nie będzie, jednak Gilbert będzie z numerem 4 próbował pozyskać jakiegoś wysokiego, który zapełni lukę na środku (sorry Ryan Hollins). Kandydatów jest kilku: Kanter, Valanciunas i mniej prawdopodobny Byiombo. Być może Cavaliers będą też chcieli przehandlować czwarty pick. Pożyjemy, zobaczymy…
W Minnesocie szalony David Kahn rozprawiał na temat „ustawianych loterii” i ich dramaturgii. Jako kibic Wolves martwię się cholernie o ten drugi pick, bo po co w Wolves Derrick Williams? Ma to sens w przypadku, gdyby Kahn chciał pozyskać sporo za np. Michaela Beasleya. Z kolei Williams w NBA może grać na pozycjach 3-4, to pewniak na drugi wybór, ale tym samym dubluje pozycje Kevina Love i właśnie Beasleya. W szeregach Wolves przewijają się także nazwiska Brandona Knighta i Kemby Walkera. Kolejny PG? Miałoby to sens tylko w przypadku Irvinga. Poważnie! Kahn jak najszybciej powinien handlować prawa do Ricky’ego Rubio i pomyśleć nad czymś innym. W sumie żałuję, że Wolves nie wygrali loterii, bo Kyrie Irving pasowałby tam jak znalazł. Nie wiem co zrobi Kahn, ale do tej pory wiele jego decyzji było wręcz katastroficznych, no może poza ściągnięciem Beasleya za jakiś śmieszny pick do Miami, Jednak wszyscy wiemy, że Heat potrzebowali miejsca w salary cap.
Fajnie ustawili się Utah Jazz. Po transferze Derona Williamsa mają świetny trzeci pick od New Jersey. A tutaj perspektyw jest sporo. Walker, Knight, może Jan Vesely? Pod koszem mają Favorsa, Big Ala i Millsapa, więc będą szukać kogoś od pozycji 1 do 3. Walker może grać także jako SG i jestem ciekaw jakby wyglądał w duecie z Devinem Harrisem? Poza tym Jazz mają jeszcze numer 12. Rewelacyjnie wypadli w loterii!
Toronto polują na Kantera, Valanciunasa, czy Bismacka Byiombo. Szukają tym samym ratunku na bronionej desce i pod uwagę można brać także Tristana Thompsona, aczkolwiek moim zdaniem to zbyt wysoki pick jak na takiego gracza. Nie mam pojęcia co się wydarzy w ekipie z Kanady –ale management słynie z zatrudniania Europejczyków.
Sacramento i Charlotte. Ci pierwsi strasznie chcą mieć Byiombo, a z kolei Michael Jordan poluje na Kembe Walkera. Patrząc na rozkład w wielu Mockach i potrzeby wyżej rozstawionych teamów taka kombinacja jest całkiem realna.
Z pierwszej dziesiątki wielkimi niewiadomymi są dla mnie Wizards, Pistons i Bucks. W stolicy widziałbym jakiegoś wysokiego grajka na środek, ew. niskiego skrzydłowego z niezłym rzutem (Vesely?). W Detroit rozglądają się za świeżym rozgrywającym lub grajkiem wyróżniającym się motoryką i chęcią walki na tablicach. Tutaj przymierzałbym Knighta i śmieszą mnie trochę tezy na temat Kawhi’ego Leonarda z San Diego State. Ludzie! To nie jest gracz z pierwszej dziesiątki. Nie róbmy sobie kpin. A więc kto jeszcze do Pistons? Załóżmy, że Leonard, a stawiałbym jeszcze na na dwóch strzelców – Alec Burks i Klay Thompson. Bucks być może chcieliby pozyskać kogoś pod kosz, patrząc na ostatnie problemy Boguta z urazami. Wielkich środkowych brak, ale mogą się tutaj pojawiać nazwiska Tobiasa Harrisa, czy któregoś z braci Morris. Jest jeszcze Donatas Motiejunas. Druga opcja to wpsarcie dla Jenningsa na obwodzie – Burks, Thompson i zapomniany nieco Jordan Hamilton.
Na zabawę przyjdzie jeszcze czas i postaram się po weekendzie wrzucić pierwszy Mock Draft . Przypomnę jeszcze, że wczoraj rozpoczął się NBA Draft Combine w Chicago. Obóz potrwa do 22 maja i w Wietrznym Mieście oprócz czołowych graczy stawiło się spore grono seniorów, w tym Jimmer Fredette (BYU), Kyle Singler i Nolan Smith (Duke), Demetri McCamey (Illinois), Keith Benson (Oakland), Kenneth Farried (Morehead State), czy Rick Jackson (Syracuse).
NBA DRAFT COMBINE (CHICAGO 18-22.05.2011):
Keith Benson 6-11 225 C Oakland Sr.
Marshon Brooks 6-5 190 SG Providence Sr.
Alec Burks 6-6 185 PG/SG Colorado So.
Jimmy Butler 6-7 190 SG Marquette Sr.
Norris Cole 6-2 170 PG Cleveland St. Sr.
Kenneth Faried 6-8 240 PF Morehead St. Sr.
Jimmer Fredette 6-2 190 PG BYU Sr.
Andrew Goudelock 6-2 200 PG/SG Charleston Sr.
Jordan Hamilton 6-7 208 SG/SF Texas So.
Ben Hansbrough 6-3 190 PG/SG Notre Dame Sr.
Justin Harper 6-10 225 SF/PF Richmond Sr.
Tobias Harris 6-8 210 SF/PF Tennessee Fr.
Tyler Honeycutt 6-7 195 SF UCLA So.
Scotty Hopson 6-7 205 SG Tennessee Jr.
Kyrie Irving 6-2 175 PG Duke Fr.
Reggie Jackson 6-2 180 PG/SG Boston College Jr.
Rick Jackson 6-10 250 PF Syracuse Sr.
Charles Jenkins 6-3 220 PG Hofstra Sr.
JaJuan Johnson 6-10 220 PF Purdue Sr.
Cory Joseph 6-3 190 PG Texas Fr.
Enes Kanter 6-11 261 PF/C Kentucky Fr.
Brandon Knight 6-3 175 PG Kentucky Fr.
Malcolm Lee 6-5 180 PG UCLA Jr.
Kawhi Leonard 6-7 220 SF San Diego St. So.
Travis Leslie 6-4 210 SG Georgia Jr.
Jon Leuer 6-10 215 PF Wisconsin Sr.
DeAndre Liggins 6-5 190 SG Kentucky Jr.
David Lighty 6-5 190 SG Ohio St. Sr.
Shelvin Mack 6-2 190 PG/SG Butler Jr.
DeMetri McCamey 6-3 203 PG Illinois Sr.
Etwaun Moore 6-3 170 PG/SG Purdue Sr.
Darius Morris 6-4 190 PG Michigan So.
Marcus Morris 6-9 230 PF Kansas Jr.
Markieff Morris 6-10 245 PF Kansas Jr.
Lucas Nogueira 7-0 210 PF Brazil 1992
Chandler Parsons 6-7 210 SF Florida Sr.
Jereme Richmond 6-7 205 SF Illinois Fr.
Josh Selby 6-3 183 PG Kansas Fr.
Iman Shumpert 6-5 210 PG/SG G. Tech Jr.
Kyle Singler 6-8 220 SF Duke Sr.
Chris Singleton 6-9 221 SF/PF Florida St. Jr.
Jamie Skeen 6-9 250 PF VCU Sr.
Greg Smith 6-10 249 PF/C Fresno St. So.
Nolan Smith 6-3 180 PG/SG Duke Sr.
Isaiah Thomas 5-10 170 PG Washington Jr.
Malcolm Thomas 6-9 230 PF San Diego State Sr.
Trey Thompkins 6-9 245 PF Georgia Jr.
Klay Thompson 6-6 190 SG Washington St. Jr.
Tristan Thompson 6-9 230 PF Texas Fr.
Jeremy Tyler 6-9 235 PF USA 1991
Nikola Vucevic 6-10 240 PF USC Jr.
Kemba Walker 6-0 179 PG UConn So.
Derrick Williams 6-9 235 PF Arizona So.
Jordan Williams 6-10 260 PF Maryland Jr.