Włochy: Niespodzianka na początek
Spory zawód sprawili swoim fanom gracze Armani Jeans Milano przegrywając swój pierwszy mecz play off przed własną publicznością z Dinamo Sassari 70:71.
Po raz kolejny okazało się, że w koszykówce do zwycięstwa potrzebna jest chęć podjęcia walki i że same nazwiska (a tych w Mediolanie nie brakuje) meczu nie wygrają.
Gości do zwycięstwa poprowadził znany w świecie specjalista od wsadów - James White, który uzyskał 16 punktów, 6 zbiórek i 2 asysty będąc najlepszym strzelcem w soim zespole.
Wśród gospodarzy na wyróżnienie zasłużył przede wszystkim Ibrahim Jaaber, który mecz zakończył z dorobkiem 18 punków, 5 zbiórek i 4 asyst. Starał się go wspomagać także David Hawkins, który dorzucił 13 punktów i 10 zbiórek. Na parkiecie pojawił się przez 11 minut także Lynn Greer, jednak jego występ ograniczył się zaledwie do 1 punktu i 1 przechwytu.
W drugim wczorajszym ćwierćfinałowym spotkaniu Cantu nie dało szans Varese wygrywając zdecydowanie 78:53.
Kolejne spotkania już dzisiaj, w których spotkają się:
Air Avellino z Szymonem Szewczykiem w składzie przeciwko Bennetonowi Treviso (Jakub Wojciechowski) oraz Siena, która na swoim terenie podejmnie Canadian Solar Bologne.