SIDEn Toruń ostatnim beniaminkiem I ligi
Rozgrywany w Przemyślu turniej barażowy o awans do pierwszej ligi padł łupem SIDEn-u Toruń. Torunianie najpierw pokonali OPEN Florentynę Pleszew, a w niedzielny wieczór nie dali szans przemyskiej Polonii wygrywając 80:67, co przesądziło o końcowym triumfie SIDEn-u.
Tym samym, podopieczni Grzegorza Sowińskiego uzupełnili stawkę drużyn, które w przyszłym sezonie wystąpią na zapleczu ekstraklasy.
Na ten sukces wszyscy związani z klubem czekali od dawna. Wszystko dlatego, że koszykówka w Toruniu jest sportem popularnym, a możliwość występu na ogólnopolskiej arenie, jaką daje gra w pierwszej lidze z pewnością przyciągnie jeszcze większą rzeszę zainteresowanych.
Torunianie jednak, zostali wystawieni na ciężką próbę, bowiem o upragniony awans musieli walczyć w dodatkowym turnieju. W nim, milowy krok w kierunku końcowego zwycięstwa uczynili pokonując innego z kandydatów do awansu, Florentynę Pleszew. Wtedy stało się jasne, że nawet ewentualna porażka z gospodarzami nie przekreśli szans zawodników SIDEn-u na awans.
W niedzielne popołudnie jednak, torunianie nie kalkulowali i od pierwszych minut narzucili Polonii bardzo szybkie tempo gry. Jak się później okazało, SIDEn wypracowanej w pierwszej kwarcie przewagi nie oddał do samego końca, dzięki czemu po ostatniej syrenie jego gracze wraz ze sztabem szkoleniowym mogli rozpocząć świętowanie. W ekipie zwycięzców świetne zawody rozegrał Przemysław Lewandowski, który okazał się najlepszym strzelcem zespołu. Nie można zapominać także o dużej pracy jaką wykonał Dawid Przybyszewski. Były ekstraklasowicz niepodzielnie rządził w polu trzech sekund, tworząc tym samym swojej drużynie sporą przewagę.
Polonia natomiast, pozostała bez wygranej w organizowanym przez siebie turnieju i kolejny sezon, podobnie jak Florentynie Pleszew przyjdzie jej rozpocząć na drugoligowych parkietach.