Trefl Sopot żąda powtórzenia ostatniego meczu

Dodano: 30 kwietnia 2011 10:21
Trefl Sopot żąda powtórzenia ostatniego meczu
Adam Popek, Informacja własna/treflsopot.com
WikiMedia

Po czwartkowym starciu PGE Turowa Zgorzelec z Treflem Sopot w ramach półfinałów Tauron Basket Ligi emocje wciąż nie opadły. Wszystko dlatego, że włodarze tego drugiego klubu żądają powtórzenia meczu z uwagi na bardzo słaby ich zdaniem poziom sędziowania.

Warto przypomnieć, że w czwartkowy wieczór zgorzelczanie wygrali 78:77 po bardzo kontrowersyjnej końcówce.

Nie da się ukryć, że największy żal sopocianie mają do decyzji sędziego z końcówki ostatniej kwarty. Na 20 sekund przed końcową syreną jeden z sędziów odgwizdał, bowiem błąd kroków Lorrinzie Harringtonowi w konsekwencji czego, trójmiejski zespół stracił piłkę, a rywal zdobył zwycięskie punkty.

Poniżej przytaczamy treść oficjalnego protestu wystosowanego przez sopocki klub:

Zarząd Trefl Sopot SA niniejszym informuje, iż w dniu dzisiejszym [29 kwietnia] złożył do PLK oficjalny protest po meczu o mistrzostwo Tauron Basket Ligi (piąty mecz półfinałowy) pomiędzy zespołami PGE Turów Zgorzelec a Trefl Sopot.

W naszej opinii w ostatnich kilkudziesięciu sekundach meczu miało miejsce kilka niezwykle kontrowersyjnych decyzji sędziowskich, które miały znaczący wpływ na przebieg meczu oraz wypaczyły jego końcowy wynik.

Właściciele, Miasto Sopot oraz sponsorzy klubu zażądali wyjaśnienia zaistniałej sytuacji, a zarząd Trefl Sopot SA stanowczo domaga się powtórzenia spotkania.

W załączeniu materiał ze szczegółową analizą materiału filmowego, uwzględniającą kontrowersyjne sytuacje w końcowych fragmentach meczu.

Z poważaniem

Kazimierz Wierzbicki, prezes zarządu Trefl Sopot S.A.

Tym samym, po raz kolejny nasuwa się pytanie związane z wprowadzeniem powtórek wideo w trakcie spotkań. W ten sposób arbitrzy mogliby weryfikować niemal natychmiast swoje decyzje i w przyszłości moglibyśmy uniknąć podobnych incydentów.

Jak zakończy się sprawa ostatniego pojedynku Turowa z Treflem? Czy władze ligi podejmą odpowiednie kroki by zapobiec podobnym nieporozumieniom?

Tego dowiemy się prawdopodobnie tuż po weekendzie.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp