Mavs powalczą z Lakers o finał konferencji
Dallas Mavericks po czterech porażkach w tym sezonie wreszcie potrafili wygrać w Portland, dzięki czemu awansowali do drugiej rundy playoff NBA i tam powalczą z Los Angeles Lakers o finał konferencji.
Do zwycięstwa Mavericks poprowadził ich lider Dirk Nowitzki, który uzyskując double-double walnie przyczynił się do zwycięstwa 103:96 dającego Mavs awans.
Pierwsze minuty spotkania nie zapowiadały zwycięstwa gości. Gospodarze, którzy zdawali sobie sprawę z położenia w jakim się znaleźli nie chcieli, aby tem mecz był ich ostatnim w sezonie. I rzeczywiście po sześciu minutach Balzers prowadzili już 19:7. Wtedy jednak do głosu doszli goście a konkretnie Dirk Nowitzki, który po koszu Jose Barea'i rzucił kolejne sześć punktów doprowadzając do stanu 19:15. Od tego momentu mecz toczył się kosz za kosz i pierwsza kwarta zakończył się wynikiem 27:19 dla gospodarzy.
W drugiej kwarcie do głosu doszli jednak goście, którzy wyraźnie chcieli zakończyć serię aby móc lepiej przygotować się do kolejnej rundy. Prowadzeni przez Nowitzkiego i Terry'ego Macs nie tylko zniwelowali straty ale wyszli na 9 punktowe prowadzenie. Do przerwy było 52:43 dla gości.
Trzecia kwarta do dalszy popis gry Mavs, którzy w pewnym momencie prowadzili nawet 16 punktami. WW końcówce tej części gry Blazers zdołali jednak odrobić kilka punktów i przed decydującą odsłoną przegrywali 62:75.
W czwartej kwarcie Blazers, którzy doskonale pamiętali swoją grę z czwartego meczu serii, nie stracili jednak nadziei i tak jak dwa spotkania wcześniej zabrali się do odrabiania strat. Ich pogoń dała efekt w postaci zaledwie 4 punktowej straty na dwie minuty przed końcem meczu. Mavs jednak tym razem nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa. Najpierw Terry zdobył dwa punkty, potem kilka nieudanych akcji wykonali zawodnicy obu drużyn, by wreszcie na 30 sekund przed końcem meczu na linii rzutów wolnych stanął Dirk Nowitzki, który wykorzystując dwa kolejne rzuty dał Mavs prowadzenie 97:89. Blazers odpowiedzieli jeszcze celną "trójką" Matthewsa, jednak Dirk ponownie wykorzystał dwa wolne do końca spotkania Nowitzki stawał na linii rzutów wolnych cztery razy i za każdym razem trafiał dzięki czemu udane akcje Blazers nie pomogły im uchronić się przed porażką i odpadnięciem z walki o mistrzostwo NBA.
Mavericks czeka teraz arcytrudna seria z Lakers gdzie przewagę własnego parkietu będą mieli mistrzowie NBA. Wszyscy pamiętamy końcówkę sezonu w której Mavs przegrywając bezpośrednie starcie z Lakers stracili możliwość rozgrywania serii z przewagą własnego parkietu. Pierwszy mecz serii 2 maja w Staples Center.