Rekord Jacksona przeszkodą Hornets
Rekord Phila Jacksona (27:7) w closeout, czyli sytuacji, kiedy jego drużyna ma szansę na wysłanie przeciwnika poza play off może spędzać sen z powiek podopiecznym Monty Williamsa.
W obecnej serii Lakers prowadzą z drużyną Hornets 3:2 i jeśli statystyki nie kłamią, to w kolejnej rundzie znajdą się własnie mistrzowie NBA.
Rekord ten obejmuje także poprzedni sezon (4:0), kiedy Lakers powtórzyli sukces z poprzedniego roku pokonując w finale Boston Celtics.
Prawie za każdym razem, kiedy Jackson ze swoim zespołem osiągał trzecie zwycięstwo w serii play off, to zamykał przeciwnikom drogę do kolejnej rundy. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja z 2006 roku, kiedy Lakers osiągnęli przewagę nad Phoenix Suns 3:1, a ci jednak potrafili wyrównać i przełamać rywalizację na swoją korzyść. W 2000, 2001 i 2002 roku w serii "closeout" Lakers mieli bilans 12:2, a w dwóch ostatnich latach gracze Jacksona osiągnęli bilans 8:1. Powyższe lata dotyczą sezony, a których Lakers zdobywali mistrzostwo NBA.
Czy Chris Paul i reszta "Szerszeni" mają jakiś plan zapobiegawczy nieuchronnemu? O tym dowiemy się już dzisiaj w nocy, kiedy o 2.00 czasu polskiego rozpocznie szósty mecz pomiędzy obiema drużynami.