Spurs gonią Grizzlies

Dodano: 28 kwietnia 2011 07:45
Spurs gonią Grizzlies
Cezary Szwarc, Informacja własna
WikiMedia

San Antonio Spurs po bardzo zaciętej końcówce spotkania z dogrywką, wygrali z Memphis Grizzlies 110-103. Dzięki temu zwycięstwu Ostrogi uratowały się przed odpadnięciem z playoffów i doprowadzili do stanu serii 3-2 dla ekipy z Memphis. 

Poza kilkoma chwilami w drugiej kwarcie, kiedy Spus prowadzeni przez Manu Ginobili'ego utrzymywali nawet 10-punktowe prowadzenie, całe spotkanie trzymało bardzo wyrównany poziom. Wszystko wskazywalo na to, że o wyniku rozstrzygną ostatnie akcje obu zespołów.Wydawało się nawet, że w ostatnich minutach lepiej grali przyjezdni, którzy jeszcze na 10 sekund przed końcem starcia wygrywali różnicą trzech oczek. Wtedy jednak swoje show zaczął Argentyńczyk, który najpierw urwał się za plecy swojemu obrońcy i zdobył szybkie dwa oczka spod samej obręczy, a następnie po faulu taktycznym i dwóch trafionych wolnych przez rywali, oddał rzut z rogu boiska na 2.2 sekundy. Nieugięci sędziowie dopatrzyli się jednak tego, że Manu przy rzucie przekroczył linię rzutów za 3 punkty i rzut zaliczono jako dwupunktowy. Przegrywając jednym oczkiem. Spurs szybko faulowali, a Niedźwiedzie nie myliły się na linii rzutów wolnych. Przewaga ponownie wzrosła do trzech punktów i jedyną szansą na doprowadzenie do dogrywki okazał się rzut zza łuku lub 2 oczka i faul. Na akcję typu „and1” nie było jednak czasu i Spurs postanowili posłać piłke w ręce Gary'ego Neala, który nie zmarnował swojej próby zza linii oddalonej od kosza o 7.24m. W dogrywce podopieczni Gregga Popovicha mieli jeszcze więcej zminej krwi i dopięli swego, wygrywając drugą potyczkę w tej serii. Najlepszymi zawodnikami w ekipie wygranych byli Manu Ginobili, który zdobył 33 oczka, 6 zbiórek i 6 asysty, Tim Duncan ze swoim double-double na poziomie 13 punktów i 12 zbiórek i Tony Parker, który do swojego dorobku 24 oczek dodał jeszcze 9 asyst. Wśród pokonanych najwięcej oczek zanotowal Zach Randolph – 26, do których dorzucił jeszcze 11 „desek” i 6 kluczowych podań. Mike Conley zdobył 20 punktów, 5 zbiórek i 5 asyst, a solidną podwójną zdobyczą popisał się jeszcze Marc Gasol zapisując na swoim koncie 11 punktów i 17 zbiórek.
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp