Magic bez pomysłu na grę
Orlando Magic są w bardzo słabej dyspozycji i już drugi raz przegrali z niżej notowaną Atlantą Hawks. Nie pomógł nawet Dwight Howard, który zdobył 21 punktów i zebrał 15 piłek.Hawks pokonali Magic 88:84.
Jak można zobaczyć po wyniku spotkania, obie drużyny nie grzeszyły zbyt wysoką skutecznością. Orlando Magic, które przed rozpoczęciem fazy play-off mówiło nawet o finale, jest w bardzo słabej dyspozycji i wielce prawdopodobnym jest, że pożegnają się z tegorocznymi rozgrywkami już w pierwszej serii.Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Jamal Crawford, który zdobył 23 punkty (12 w czwartej kwarcie), zebrał 3 piłki i rozdał 3 kluczowe podania. Bardzo dobry mecz rozegrał również Josh Smith. Koszykarz zanotował double-double zdobywając 15 "oczek" i zbierając 10 piłek. Nieźle zaprezentował się również Joe Johnson, który uzbierał na swoim koncie 21 punktów (9/23 z gry), 5 zbiórek oraz 5 asyst.
W drużynie Orlando po raz kolejny najlepiej zaprezentował się Dwight Howard. Jednak jego dobra dyspozycja nie wystarczyła do pokonania zespołu Larry'ego Drewa. Kolejny raz słabe spotkanie rozegrał Hedo Turkoglu, który trafił zaledwie 3 spośród 11 rzutów. Równie słabo w ofensywie zagrał Jason Richardson. Skrzydłowy Magic zdobył 14 punktów, jednak jego skuteczność była poniżej przeciętnej (4/10). Należy również wspomnieć o pierwszym rozgrywającym Orlando, Nelsonie, który zanotował double-double. Jameer zbobył 13 punktów (5/17 z gry) oraz rozdał 10 kluczowych podań.Tym samym, Atlanta Hawks wyszła po raz drugi na prowadzenie w serii z Orlando Magic i jest o krok bliżej osiągnięcia końcowego sukcesu niż zespoł Stana van Gundy'ego.