Prokom nie daje szans Czarnym
Tak łatwego zwycięstwa Mistrzów Polski chyba nikt się nie spodziewał. Gdynianie wyrównaną walkę z rywalem prowadzili, bowiem jedynie w pierwszej kwarcie. Potem, dzięki bardzo dobrej grze w obronie zastopowali słupszczan i ostatecznie zwyciężyli 74:59.
Czarnym tym razem nie wystarczyła dobra postawa Ermina Jazvina.
Środkowy rodem z Bośni był właściwie jedynym graczem „Czarnych Panter”, który tego wieczoru nie zawiódł i sprawiał mnóstwo problemów defensorom Asseco Prokomu. Mimo to, ósma drużyna poprzedniego sezonu zaledwie przez 10 minut prezentowała się tak, jak tego oczekiwał ambitny trener Adomaitis. Potem, inicjatywę przejęli gdynianie, którzy do samego końca kontrolowali boiskowe wydarzenia.
Trzeba przyznać, że mistrzowie Polski zdecydowanie lepiej funkcjonowali jako kolektyw. Ciężar zdobywania punktów rozkładali, bowiem na kilku graczy co przynosiło o wiele lepsze efekty. Przeciwwagę dla wspomnianego Jazvina stanowili do spółki Ratko Varda i Adam Hrycaniuk, którzy na zmianę walczyli pod tablicami. Na obwodzie z kolei szalał Tommy Adams, który świetnie wprowadził się do gry. Efektem tego, podopieczni Tomasa Pacesasa nie tylko odrobili straty z pierwszych minut, ale też wypracowali sobie przewagę, co w kontekście zbliżającej się drugiej połowy stawiało ich w nieco lepszym położeniu.
Po zmianie stron przez chwilę wydawało się, że przyjezdni znów zaczną zagrażać obrońcom tytuły mistrzowskiego. Tym razem jednak, gospodarze momentalnie zażegnali niebezpieczeństwo, przez co wszelkie nadzieje gości na odwrócenie losów spotkania legły w gruzach. W ekipie Prokomu, błysnął też Filip Widenow. Bułgar potwierdził klasę i zdobywając kilka punktów z dalszej odległości powiększył prowadzenie swojego zespołu, które przez decydującą batalią wynosiło 9 „oczek”. Dzięki temu, w ostatnich 10 minutach gdynianie mogli skupić się jedynie na konsekwentnej realizacji przedmeczowych założeń i spokojnie dotrwali do końcowej syreny udanie rozpoczynając półfinałową rywalizację.
Asseco Prokom Gdynia – Energa Czarni Słupsk 74:59 (21:24, 18:11, 19:14, 16:10)Asseco Prokom: Daniel Ewing 14, Tommy Adams 13, Filip Widenow 12, Ratko Varda 10, Adam Hrycaniuk 8, Courtney Eldridge 5, Piotr Szczotka 4, Robert Witka 4, Ronnie Burell 3, Qyntel Woods 1, Krzysztof Szubarga 0, Przemysław Frasunkiewicz 0. Energa Czarni: Ermin Jazvin 18, Paweł Leończyk 10, Jerel Blassingame 9, Mantas Cesnauskis 9, Bryan Davis 7, Zbigniew Białek 3, Krzysztof Roszyk 3, Wojciech Szawarski 0, William Avery 0, Patryk Przyborowski 0, Hubert Pabian 0