Celtics wskoczyli na drugie miejsce na wschodzie

Dodano: 6 kwietnia 2011 08:05
Celtics wskoczyli na drugie miejsce na wschodzie
Cezary Szwarc, Informacja własna
WikiMedia

 

Dzięki dzisiejszej wygranej nad Philadpehią 76ers 99-82, Celtics wskoczyli na drugie miejsce w tabeli wschodu, które zajmują teraz ex-aequo z Miami Heat.Jeśli jednak bostończykom nie uda się utrzymać drugiej lokaty do końca rozgrywek sezonu regularnego, to w pierwszej rundzie playoffs spotkają się właśnie z 76ers. Dzisiejszy pojedynek do serii posezonowych podobny był jednak tylko w pierwszej połowie, kiedy oba zespoły zacięcie walczyły o każdy punkt. Aż do trzeciej kwarty, kiedy run zaliczyli gospodarze, żadna z ekip nie była w stanie odskoczyć na więcej niż kilka punktów prowadzenia. Kiedy jednak doszło już do „uciekiniera” Celtów, goście z miasta braterskiej miłości nie mieli wiele do powiedzenia i nawet ich próby dogonienia rywali kończyły się jedynie na zmniejszeniu prowadzenie do 4 oczek. Kolejne świetne spotkanie w kwietniu zaliczył Rajon Rondo, którego gra przeżywała spory kryzys w marcu. RR rozdał dziś 13 asyst i dołożył do nich 16 punktów. Najlepszym strzelcem w zespole podopiecznych Doca Riversa był z kolei Paul Pierce, który uzbierał 18 oczek, 7 zbiórek i 4 kluczowe podania. „To był dla nas świetny test. 76ers mogą być naszym przeciwnikiem w playoffs, a my poradziliśmy sobie z nimi bez większych problemów. Nie zmienia to jednak faktu, że PO rządzą się swoimi prawami i w całej serii starć, o zwycięstwo może być dużo trudniej.” - komentował po meczu Rondo. W ekipie pokonanych najlepiej zagrał Evan Turner, który do gry wszedł z ławki rezerwowych i w 33 minuty zdążył wspomóc swój team 21 punktami, 3 zbiórkami i 5 asystami.
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp