Siarka blisko niespodzianki

Dodano: 2 kwietnia 2011 22:30
Siarka blisko niespodzianki
Adam Popek, Informacja własna
Obraz własny

Właściwie pogodzona ze spadkiem do niższej klasy rozgrywkowej tarnobrzeska Siarka napędziła stracha ekipie Zastalu. Przez dużą część meczu, bowiem to podkarpacki zespół był na prowadzeniu, a losy ostatecznego zwycięstwa ważyły się do ostatnich sekund.

Ostatecznie jednak, górą okazali się zielonogórzanie, którzy wygrali w 89:87.

Początek meczu należał w pełni do gości. Podopieczni Bogdana Pamuły ochoczo przystąpili do walki i przeważali niemal w każdym elemencie. Zaskoczeni takim biegiem wydarzeń gracze Zastalu długo nie mogli skutecznie przeciwstawić się tarnobrzeżanom i sprawiali wrażenie bezradnych. Dopiero doping miejscowej publiczności, zmusił Zastal do podjęcia walki, dzięki czemu w drugiej kwarcie beniaminek TBL odrobił część strat. Duża w tym zasługa Jamesa Maye, który rozegrał kolejny dobry mecz w sezonie. Niewiele gorzej zaprezentował się też Walter Hodge. Amerykański rozgrywający w trudnych momentach przejmował ciężar gry na siebie i podrywał zespół do walki. Dzięki temu, nadzieja miejscowych kibiców na korzystny wynik odżyła i wielu z nich liczyło, że po zmianie stron ich faworyci obejmą prowadzenie.

Jak się jednak okazało, na to przyszło im jeszcze długo poczekać. Tarnobrzeżanie nie dawali, bowiem za wygraną i cały czas skutecznie odpowiadali na popisy gospodarzy. Najjaśniejszą postacią wśród nich był Rafał Rajewicz. Podkoszowy, który obecny sezon rozpoczynał w… Zastalu bardzo dobrze odważnie poczynał sobie na parkiecie, co było wyraźnym znakiem dla jego kolegów, że nie wolno się poddawać. Tyle, że chęci i woli walki koszykarzom Siarki nie wystarczyło już na ostatnie minuty. Wtedy to, gospodarze przejęli inicjatywę i nie tylko odrobili starty, ale też w ostatnich sekundach przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę, dzięki czemu po końcowej syrenie mogli cieszyć się razem ze swoimi kibicami. Podopiecznym Bogdana Pamuły natomiast pozostało udać się w długą drogę powrotną do domu.

Zastal Zielona Góra – Siarka Tarnobrzeg 89:87 (15:28, 25:19, 24:23, 25:17)

Zastal: James Maye 22, Walter Hodge 20, Marcin Flieger 17, David Burgess 13, Jakub Dłoniak 8, Żarko Comagić 5, Maciej Raczyński 3, Marcin Chodkiewicz 1, Tomasz Kęsicki 0, Jarosław Kalinowski 0.

Siarka: Rafał Rajewicz 18, Louis Truscott 16, Stefan Blaszczynski 14, Daniel Wall 12, Bartosz Krupa 9, Tomasz Pisarczyk 2.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp