Czarni po raz drugi

Dodano: 2 kwietnia 2011 21:11
Czarni po raz drugi
Adam Popek, Informacja własna
WikiMedia

Słupszczanie zaskakująco dobrze radzą sobie w początkowej fazie play off. W sobotnim starciu, po raz drugi z rzędu pokonali Polpharmę Starogard Gdański, dzięki czemu w znacznym stopniu przybliżyli się do walki o medale.

Nieoczekiwanie, najlepszym graczem w ekipie gospodarzy okazał się William Avery.

Sprowadzony w zimowym okienku transferowym zawodnik, świetnie wprowadził się do gry jako zmiennik, wcielając się w rolę czarnego konia. Początkowo jednak, trudno było mówić o dominacji miejscowych. Choć posiadali oni optyczną przewagę, to nie potrafili odskoczyć starogardzianom i wynik cały czas był bliski remisu. W drużynie „Farmaceutów”” ponownie z dobrej strony zaprezentował się Robert Skibniewski, który nie tylko celnie dogrywał piłki do kolegów, ale też wielokrotnie sam punktował z dalszych odległości. Niewiele gorszy był wprowadzony z ławki Kamil Chanas. Wychowanek Śląska Wrocław zaprezentował kilka ciekawych akcji i dzięki temu do przerwy na tablicy świetlnej widniał 44:41, co na pewno nie zadowalało ambitnych koszykarzy Czarnych.

Po zmianie stron, oba zespoły postawiły na defensywę, co z kolei negatywnie wpłynęło na widowiskowość spotkania. Mimo to, nadal w nieco lepszym położeniu byli podopieczni Dainiusa Adomaitisa, którzy utrzymywali minimalną przewagę, wypracowaną w poprzednich minutach. W ich szeregach, oprócz Avery’ego bardzo dobre zawody rozegrał Paweł Leończyk, który z reguły nie mylił się z półdystansu. Na korzyść miejscowych przemawiał dodatkowo fakt, że z biegiem czasu goście coraz bardziej tracili siły, co miało niebagatelne znaczenie wobec nieuchronnie zbliżającej się czwartej „ćwiartki”. W niej, Czarni wrzucili piąty bieg i po kilku chwilach zdystansowali pogrążonego w marazmie rywala. Za sprawą wspominanego wielokrotnie Avery’ego i wtórującego mu Mantasa Cesnauskisa szybko osiągnęli dwucyfrową przewagę, której nie oddali już do końca. Dzięki temu, znaleźli się w bardzo korzystnym położeniu przed rewanżem w Starogardzie i do awansu brakuje im już bardzo niewiele.

Energa Czarni Słupsk - Polpharma Starogard Gdański 89:70 (22:17, 22:24, 15:12, 30:17)

Energa Czarni: William Avery 16, Paweł Leończyk 14, Jerel Blassingame 13, Mantas Cesnauskis 13, Zbigniew Białek 12, Bryan Davis 8, Wojciech Szawarski 7, Krzysztof Roszyk 4, Ermin Jazvin 2, Patryk Przyborowski 0, Hubert Pabian 0.

Polpharma: Kamil Chanas 13, Robert Skibniewski 13, Deonta Vaughn 13, Michael Hicks 12, Brian Gilmore 6, Uros Mirković 5, Adam Metelski 4, Kirk Archibeque 2, Tomasz Cielebąk 2, Karol Szpyrka 0

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp