Celtics mają problem
Boston Celtcis przegrywając wczorajszy mecz z Atlanta Hawks 83:88 mocno skomplikowali sobie sytuację na Wschodzie, gdyż zamiast pierwszego miejsca obecnie zajmują trzecie.
Wszystko toczyło się po mysli podopiecznych Riversa do końca trzeciej wkarty, kiedy prowadzili jeszcze 68:62.
Później zwyczajnie zabrakło im sił, a spowodowane to było prawdopodobnie ciężkim meczem dzień wcześniej przeciwko Spurs. Ponadto w meczu nie mógł wystąpić narzekający na bóle w kolanie Nenad Krstic, którego zastąpił długo nie oglądany Jermaine O'Neal. Ten z kolei w ciągu 15 minut zaliczył zaledwie 1 punkt. Paul Pierce miał 25 punktów i 8 zbiórek, Rajon Rondo 13 punktów, 10 zbiórek i 5 asyst a KG 10 punktów i tyle samo zbiórek.
Słabsza gra pod koszem w wykonaniu Celtics była wodą na młyn dla centrów Hawks. Al Horford zaliczył 35 double-double w sezonie (16pkt, 15zb) a Zaza Pachulia zdobył 15 punktów i 10 zbiórek.
Bardzo dobrze zaprezentował się także Jamal Crawford, który był najskuteczniejszym graczem "Jastrzębi" notując 20 "oczek" na swoim koncie. Joe Johnson miał tylko o jedne punkt mniej.
Hawks wydają się być ostatnio "w gazie", szczególnie iż w środę pokonali inny zespół wyżej notowany od nich, Orlando Magic.