Skuteczna pogoń Turowa

Dodano: 1 kwietnia 2011 22:58
Skuteczna pogoń Turowa
Adam Popek, Informacja własna
MediaWiki

W Zgorzelcu długo zanosiło się na porażkę gospodarzy. Przez większą część meczu, bowiem to PBG Basket był na prowadzeniu i dyktował warunki gry. Sytuacja ta uległa zmianie w ostatniej „ćwiartce” kiedy to zgorzelczanie wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Głównym twórcą ich sukcesu okazał się nie kto inny jak Torey Thomas.

Amerykanin po raz kolejny rozegrał świetne zawody, będąc jednocześnie najjaśniejszą postacią Turowa. Początkowo jednak, jego starania nie przynosiły pożądanych efektów. Wszystko dlatego, że poznaniacy grali niezwykle konsekwentnie, zarówno w obronie, jak i w ataku, nie pozwalając tym samym miejscowym na rozwinięcie skrzydeł. W szeregach wielkopolskiej ekipy wyróżniał się najbardziej Vladimir Tica. Doświadczony środkowy nadspodziewanie łatwo ogrywał koszykarzy Turowa i raz za razem umieszczał piłkę w koszu przeciwnika. Słowa pochwały należy skierować też pod adresem Cliffa Hawkinsa, który nienagannie wywiązywał się z roli rozgrywającego. Wszystko to sprawiło, że po 20 minutach wynik na tablicy świetlnej brzmiał 33:37, co było lekką niespodzianką.

Wielu kibiców spodziewało się, że zgorzelczanie wyciągną wnioski z popełnianych błędów i od początku drugiej połowy przypuszczą prawdziwy szturm na rywala. Tak się jednak nie stało. Obie strony zagrały bardzo asekuracyjnie, efektem czego wynik długo nie ulegał zmianie. Sytuacja odwróciła się do góry nogami dopiero w ostatniej kwarcie, kiedy to zgorzelczanie postawili wszystko na jedną kartę i wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności. Dowodzeni przez Toreya Thomasa nie tylko momentalnie odrobili straty, ale też przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę, co było bolesnym ciosem dla ambitnych poznaniaków. Tym samym, Turów wykonał duży krok do przodu jeśli chodzi o ćwierćfinałową rywalizację i zyskał przewagę psychologiczną nad rywalem, co również nie pozostaje bez znaczenia.

PGE Turów Zgorzelec – PBG Basket Poznań 72:66 (12:17, 21:20, 15:16, 24:13)

PGE Turów: Torey Thomas 17, Daniel Kickert 13, Konrad Wysocki 12, Michał Gabiński 10, David Jackson 7, Michael Kuebler 7, Robert Tomaszek 4, Marko Brkic 2, Ivan Koljevic 0, Bartosz Bochno 0.

PBG Basket: Vladimir Tica 18, Łukasz Wiśniewski 8, Cliff Hawkins 8, Mujo Tuljkovic 7, Damian Kulig 7, Eddie Miller 6, Piotr Stelmach 6, Sasa Ocokoljic 3, Grzegorz Surmacz 2, Piotr Dąbrowski 1.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp