Barcelona poza Euroligą!
Tego niewielu się spodziewało. Regal FC Barcelona, aktualny Mistrz Euroligi nie obroni tytułu w tym roku. Zespół Xaviera Pascuala natrafił na swojej drodze na mocniejszego rywala, którym okazał się Panathinaikos Ateny.
Czwarty mecz pomiędzy tymi ekipami nie był dobrym widowiskiem dla oka. Było sporo przerywanych akcji faulami, mnóstwo rzutów osobistych i koszykarskich szachów. "Panata" prowadziła przez całe spotkanie, chociaż róznica punktowa była niewielka. Hiszpanie zawodzili w swoich rzutach szczególnie z dystansu, co do tej pory było ich mocną stroną. Szczególnie zawiedli Juan Carlos Navarro (7pkt) i Ricky Rubio (3kt,3zb,3as) który tym występem potwierdził, że swoje niezdecydowanie odnośnie przejścia NBA już teraz jest słuszne. Nie zawiódł jedynie Fran Vazquez - 14 punktów i 5 zbiórek, a 13 uzyskał Alan Anderson, który rzucał podobnie jak jego koledzy na słabej skuteczności.
W zespole Zeljko Obradovica prym grze nadawali liderzy drużyny "Wszechateńskich", wśród których niezawodny na linii rzutów wolnych jak zwykle był Diamantidis (11pkt). Dwanaście "oczek" uzyskał natomiast Nick Calathes, 11 rzucił jeszcze Fotsis a po 10 uzyskali Sato i Vougioukas.
Panathinaikos - Barcelona 78:67 (stan rywalizacji 3:1)